Dziewięć żyć premiera

Nie ma chyba żadnego innego polityka, który skorzystałby na epidemii tak jak Benjamin Netanjahu.
z Tel Awiwu
Czyta się kilka minut

Z premiera Izraela o zrujnowanej reputacji, który w połowie marca miał stanąć przed sądem w procesie korupcyjnym, zmienił się w dzielnego wojownika w starciu z pandemią. Sposób, w jaki używa jej do własnych celów politycznych, wręcz antydemokratycznych – w każdym razie o to oskarżają go przeciwnicy – przynosi owoce. Z sondaży wynika, że gdyby wybory odbyły się teraz, partia premiera otrzymałaby 40 mandatów potrzebnych do rządzenia.

Izrael jako jeden z pierwszych krajów wprowadził ostre ograniczenia w związku z epidemią. W świątecznym miesiącu – pod znakiem Pesach i Wielkanocy – zdecydowana większość społeczeństwa dostosowała się do wytycznych ministerstwa zdrowia i spędziła ten czas w domach. Gdy piszę te słowa, 19 kwietnia, ponad 13,3 tys. Izraelczyków jest zakażonych, ponad 170 zmarło, a ponad 3,5 tys. wróciło do zdrowia. Kraj zaczął właśnie pierwszy etap wychodzenia z kwarantanny. Kolejnym testem będzie Ramadan, islamski miesiąc postu i modlitw – władze zaapelowały do muzułmanów o zachowanie zasad kwarantanny.

Nie tylko epidemia sprzyja premierowi. Polityczne życie niespodziewanie przedłużył mu jego główny rywal Benny Gantz, decydując się na utworzenie razem z Netanjahu rządu jedności. Decyzja ta, którą Gantz tłumaczy wyjątkową sytuacją, w jakiej znalazł się kraj, zaskoczyła nawet jego politycznych partnerów. Gantzowi zarzuca się teraz brak szacunku do siebie i swoich wyborców, polityczną słabość i granie pod dyktat Netanjahu. Trudno się z tym nie zgodzić. Otrzymawszy mandat do utworzenia nowego rządu (przypomnijmy: nie udaje się go sformować od ponad roku, mimo trzecich z rzędu wyborów kraj jest w politycznym pacie), Gantz znalazł się nagle w pozycji, w której za wszelką cenę próbuje przekonać Netanjahu do współpracy.

Walka z koronawirusem trwa też w Palestynie. Na Zachodnim Brzegu wystąpiło ponad 300 przypadków choroby, dwie osoby zmarły. W Gazie zdiagnozowano 13 infekcji, z czego 9 osób wyzdrowiało. W obu miejscach nie ma mowy o wychodzeniu z kwarantanny. Szczególnie w Gazie, od 2007 r. cierpiącej z powodu ­izraelskiej blokady, możliwości opanowania epidemii są ograniczone. ©


CZYTAJ WIĘCEJ: AKTUALIZOWANY SERWIS SPECJALNY O KORONAWIRUSIE I COVID-19 >>>

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 17-18/2020