Reklama

Generał na premiera

Generał na premiera

z Jerozolimy
04.11.2019
Czyta się kilka minut
Benny Gantz ma za sobą świetną karierę wojskową. Właśnie otrzymał szansę strącenia z tronu „Króla Bibiego” – wieloletniego premiera Benjamina Netanjahu. Zapowiada się polityczna rewolucja.
Benny Gantz oddaje honory zmarłemu premierowi Arielowi Szaronowi, styczeń 2014 r. BAZ RATNER / AFP / EAST NEWS
P

Przez długich 11 lat sprawy w Izraelu wyglądały tak: obywatele szli do wyborów, a na końcu premierem i tak zostawał Netanjahu. Dlatego, gdy prezydent Re’uwen Riwlin stanął przed kamerami i oznajmił, że misję tworzenia rządu otrzymuje Benny Gantz, dla wielu ludzi była to sensacja. Zapewne nieprzypadkowo prezydent nazwał Gantza „przyszłym premierem”, jakby rzecz była przesądzona. Odebrano to jako sygnał tego, o czym za kulisami mówią dziś nawet zwolennicy Likudu, partii Benjamina Netanjahu: że czas najdłużej urzędującego izraelskiego premiera dobiegł końca.

Podobne nastroje widać w niedawnym sondażu Israel Democracy Institute: ponad 53 proc. pytanych opowiedziało się za natychmiastową dymisją Netanjahu, tylko 38 proc. było jej przeciwnych. Jeszcze gorzej rzecz wygląda dla „Króla ­Bibiego” (jak bywa nazywany), gdyby został oskarżony o korupcję: w takim przypadku prawie połowa...

6695

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]