Reklama

Ładowanie...

Drenda: Rewanż rzeczy zbędnych

16.01.2023
Czyta się kilka minut
Najbardziej Niepotrzebna Rzecz w moim domu. / OLGA DRENDA
K

Kiedyś w sklepie typu „wszystko i tanio” kupiłam Najbardziej Niepotrzebną Rzecz, właśnie dlatego, że była zupełnie niepotrzebna (a także niedroga). Fakt, że nie mogłam wyobrazić sobie jej potencjalnego zastosowania, zaważył na mojej decyzji. Najbliżej definicji tego obiektu byłoby słowo „kompozycja” lub „instalacja” – na którą to składał się mały, chwiejący się koszyk, plastikowa paproć, takiż grzybek oraz puchaty, syntetyczny, różowy kurczak w okularach i ­kapeluszu. Jesienny sztafaż wykluczał dekorację wielkanocną, chwiejna konstrukcja – ozdobę na meble. NNR wydawała się istnieć tylko dlatego, że ktoś miał zbędnego kurczaka, grzybka i małe okularki. To w zupełności mi wystarczyło.

Po co świadomie kupować i trzymać w domu coś, co kompletnie na nic się nie przydaje? Człowiek praktyczny nazwałby wręcz NNR śmieciem albo badziewiem, i zapewne pozbyłby się go, skoro niczemu nie...

5303

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]