Reklama

Do wielkopostnego rachunku sumienia

Do wielkopostnego rachunku sumienia

01.03.2021
Czyta się kilka minut
Siedząc przed telewizorem i bawiąc się czyimś poniżeniem, daleko jesteśmy od wartości chrześcijańskich
N

No i proszę, kolejny – po „Damach i wieśniaczkach” , „Dżentelmenach i wieśniakach” – reality show, w którym biedni i bogaci zamieniają się miejscami, „Bogaty dom – biedny dom” stał się impulsem refleksji prawdziwie wielkopostnej. Mam na myśli artykuł Anny Golusjej wywiad z medioznawcą Michałem Rydlewskim w Temacie Tygodnika.

Programy zbudowane na zasadzie podglądania ludzi przeflancowanych bez przygotowania do obcego im środowiska pozwalają obserwować zachowania np. osoby z miasta wstawionej do wiejskiego gospodarstwa lub kobiety ze wsi, która konfrontuje się z gadżetami i obyczajami wielkomiejskiego życia, ukazywanego jako nowoczesne i kulturalne – czyli takie, jakiego powinien pragnąć człowiek XXI wieku. Skoro tego rodzaju programy wciąż się w telewizji...

4449

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

a co ksiądz powie o tych, co przez lata pierścienie biskupie całowali, w pas się im kłaniali i dywany przed nimi rozkładali, posłuszeństwo ślubowali z pełną świadomością, że to balony dęte pychą, notoryczni łgarze, niepohamowani chciwcy, nałogowi pijacy, sami pedofile i pedofilów pod skrzydłami kurii chroniący, chamy pospolite ledwie tanim pudrem podmalowane i kadzidłem okopcone - co o takich uczestnikach kościelnego show by ksiądz powiedział przy tej okazji? bo mnie się takie określenie nasuwają - miernoty godne co najwyżej pogardy, moralne wydmuszki, chrześcijańskie z e r a

Nie jest dobrze kiedy ktoś widzi źdźbło w cudzym oku, a belki we własnym nie widzi. Tak mi się nasunęło, nie ad personam. P.S. Moja śp. babcia opowiadała, jak kiedyś całowano rękę księdza i było to traktowane jako gest szacunku. Teraz szacunek wyrażamy w inny sposób, ale to chyba nie znaczy że mamy się wypierać, że kiedyś tak czyniono.

No tak, żeby dojść do tego że czasem człowiek człowieka poniża, to trzeba medioznawcy. O tempora, o mores

Pewności żadnej nie mam, bo i skąd w takich sprawach by się brała, ale coś mi mówi, że gdyby wolą bożą było byśmy byli równi, sprawiedliwi, nie wywyższali się itp., takimi by nas stworzył. Człowiek ma w sobie pragnienie poprawiania dzieł bożych, czyni to z niekłamaną ochotą, efekty oglądamy nie tylko na ekranach telewizorów, zresztą tam są nawet śmieszne. Często uskuteczniamy je w praktyce wprowadzając polityczne systemy totalitarne, ale na dłuższą metę nic z tego nie wychodzi, dalej się różnimy nie zawsze pięknie. Bardzo modne jest odwoływanie się do wartości chrześcijańskich, prawdę powiedziawszy już się w nich pogubiłem. Obejrzałem kiedyś filmik w Internecie z księdzem, który tłumaczył widzom, dlaczego powinno się z szacunkiem całować kapłana ręce. Mnie pojawił się w głowie obrazek ze szkoły średniej. Kolega co to kawał chłopa z niego było "Kiklop" go nazywaliśmy, miał zwyczaj drapania się po wiadomo czym, potem z lubością witał i obmacywał dziewuchy. Sporo z tym śmiechu było, ale w kontekście uświęconych kapłańskich rąk sprawa raczej jest obrzydliwa. Wiadomo, każdy powinien sam przemyśleć własne postepowanie, niekoniecznie na okoliczność wielkopostnych rozważań, ale czy oglądanie bzdurnych programów telewizyjnych jest właściwym kierunkiem?

Ksiądz A. Boniecki pisze to co powinien napisać duchowny, intelektualista. Ma rację we wszystkim co pisze. My wiemy co warci są nasi biskupi w 90%. Jednak wypowiedź Ks. A.B. jest taka jaka przystoi mądremu katolikowi. Artykuł jest świetny i nie marudźcie. To m.in. dzięki takim duchownym jak Ks. A.B. kościół ma szansę się odnowić i być Chrystusowym a nie własnością kombinatorów chciwych władzy i majątku.

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]