Do prawdy

Co zrobić, żeby nie zniechęcić, lecz przekonać? Jak poprowadzić rozmowę, żeby otworzyła się możliwość porozumienia?
Czyta się kilka minut
Wojciech Bonowicz / / Fot. Grażyna Makara
Wojciech Bonowicz / / Fot. Grażyna Makara

Gdy ktoś prezentuje swoje stanowisko w sposób sztywny, odruchowo sztywnieję. Gdy staje się nadmiernie kategoryczny – milczę. Czasem czekam, lecz częściej milczę, gdyż nie wiem, co zrobić. Kategoryczność rzadko się wyczerpuje, przeciwnie – w miarę mówienia nabiera pewności siebie i upaja się własną siłą. Podsuwanie nawet drobnych wątpliwości nic nie daje; mamy do czynienia z maszyną, która czerpie energię także ze sprzeciwu.

Na ogół nie wdaję się w dyskusje internetowe. I to niezależnie od tego, czy biorą w nich udział tzw. trolle, czy dyskutują ludzie sobie znani, a nawet zaprzyjaźnieni. Ze smutkiem obserwuję, jak szybko podnosi się temperatura rozmowy. Czasem ostateczny spór wywołuje jedno słowo. Przy stole pewnie bywa podobnie. A może nie? Wciąż wierzę, że siedząc z kimś twarzą w twarz, trudniej mu powiedzieć, że jest głupi, że dał się omotać.

To, że „moje” jest na wierzchu, daje satysfakcję. Wygrałem i mogę triumfować. Wygrałem – ale przecież nie przekonałem. To jednak nieważne: ważne, że do mnie należy ostatnie słowo. Jeśli ten drugi poczuł się źle, tym lepiej. Zamiast przekonywać, zawstydzamy. Zawstydzony dwa razy się namyśli, zanim znów się odezwie. Zatriumfować w kolejnej dyskusji – oto marzenie upokorzonych. A jeśli nie w dyskusji, to w jakimś innym miejscu, w inny sposób. Człowiek, żeby żyć, potrzebuje zwycięstw. Będzie szukał słabszych od siebie, żeby ich kosztem zwyciężać.

Co się dzieje z prawdą w takim świecie? Albo raczej – jak dziś wygląda nasza droga do prawdy? „Być może jest to moim ograniczeniem, lecz nie potrafię pojmować prawdy inaczej niż jako zaprzeczenie fałszu – mówi Susan Sontag w rozmowie z Jonathanem Cottem („Myśl to forma odczuwania”, przeł. Dariusz Żukowski). – Zawsze odkrywam to, co uważam za prawdziwe, przez dostrzeganie fałszu w czymś innym. W świecie jest mnóstwo fałszu. Prawdę trzeba z niego wykrawać, odrzucając rzeczy nieprawdziwe. Prawda jest w pewnym sensie pusta, lecz już samo zrzucenie jarzma fałszu daje niezwykłe poczucie wyzwolenia”.

Co znaczą słowa: „w pewnym sensie pusta”? To, jak rozumiem, że nigdy nie staniemy wobec rzeczywistości jako takiej; że zawsze będziemy mieli do czynienia z jakimiś zasłonami, zniekształceniami, błędnymi teoriami. Trzeba przyjąć, że każdy z nas jest „nosicielem błędu”. A jednak „poczucie wyzwolenia” jest nam dostępne. Czy nie daje większej satysfakcji niż triumf nad kimś zapędzonym w kozi róg? Nie chodzi o to, żeby wznieść się ponad drugiego, ale o to, żeby wznieść się ponad samego siebie. Sontag mówi pięknie: ze świata, jaki jest nam dostępny, prawdę trzeba wykrawać. Od czasu do czasu nawet w sieci trafiam na rozmowy, które są takim „wykrawaniem” prawdy. Widać wysiłek obu stron, żeby się spotkać, żeby wspólnie lepiej zrozumieć, o czym mowa.

Wtedy naciskam ikonkę „Lubię to”. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 18/2016