Czy Wielka Brytania deportuje Polaków?

Grudzień 2016: Rząd brytyjski zapowiedział, że rozważy zgłoszoną przez UKIP propozycję deportacji z Wielkiej Brytanii wszystkich imigrantów zarabiających poniżej średniej krajowej, czyli 26,5 tys. funtów rocznie.
Czyta się kilka minut

Po wrześniowym referendum wygranym wyraźnie (60 proc. do 40 proc.) przez zwolenników wystąpienia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej lider UKIP Nigel Farage zapowiedział, że „nie spocznie, póki choć jeden Polak, Rumun albo Bułgar pobierający zasiłek na Wyspach Brytyjskich pozostanie w kraju”.

Wielka Brytania nie ma prawa deportować własnych obywateli, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by po wyjściu z Unii leganie pozbyła się imigrantów przybyłych po 2004 r., bo większość z nich nie posiada paszportów brytyjskich. Deportacja może objąć ok. 90 proc. Polaków mieszkających na Wyspach. „Nie mamy nic przeciwko Polakom, ale jeśli przez ponad dekadę nie potrafili znaleźć sobie dobrze płatnej pracy w kraju tak ogromnych szans jak Wielka Brytania, to znaczy, że powinni poszukać sobie innego miejsca do życia” – powiedział Farage. I dodał: „Najlepsi zostaną i nie widzę nic niestosownego w ocenie przydatności imigranta na podstawie jego zarobków”.


Czy tak to będzie wyglądało? Jakie scenariusze czekają Polskę, Europę i świat, Kościół, naukę i kulturę? Oto Obraz Roku 2016: relacje, komentarze i analizy. Wszystkie cytowane wypowiedzi są prawdziwe, wysoce prawdopodobne lub trochę zmyślone.

CZYTAJ CAŁY OBRAZ ROKU 2016


Osłabiony rząd Davida Camerona najprawdopodobniej ustąpi pod presją UKIP i części własnych posłów, tym bardziej że deportację Polaków popiera lider Partii Pracy Jeremy Corbyn, który w kampanii przed referendum stanął po stronie zwolenników wystąpienia Londynu z Unii.

Polski rząd zaprotestował przeciwko planom deportacji Polaków i zapowiedział zdecydowane kroki odwetowe, zwłaszcza w dziedzinie kultury i oświaty. Jednocześnie premier Jarosław Kaczyński powiedział, że Polska z radością powita polskich uchodźców z Wielkiej Brytanii. „Obiecywaliśmy w kampanii, że stworzymy warunki powrotu dla ludzi, którzy wyjechali z Polski, i słowa dotrzymamy” – powiedział.

Kilka lokalnych samorządów zapowiedziało, że nauka angielskiego przestanie być językiem obowiązkowym w szkołach. ©

 

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 01-02/2016