Reklama

Czy potrzeba opiekunki?

Czy potrzeba opiekunki?

z Niemiec
25.01.2021
Czyta się kilka minut
Polskie firmy wysyłają Ukrainki do Niemiec, by pracowały tam nielegalnie jako opiekunki seniorów – wynika ze wspólnego śledztwa „Tygodnika Powszechnego”, „Süddeutsche Zeitung” i magazynu ARD „Fakt”.
Coraz więcej starszych Niemców wymaga opieki w domu / WESTEND61 / GETTY IMAGES
S

Swietłana otwiera oczy i widzi nad sobą dwie postacie. Rozpoznaje swoją podopieczną i jej córkę. Wskazują na nią palcem i mówią do siebie coś po niemiecku. Ukrainka przed chwilą straciła przytomność. – To był skutek narastającego z dnia na dzień napięcia – powie tydzień po zdarzeniu w rozmowie z „Tygodnikiem”.

„Dłużej tak nie wytrzymam” – myśli wówczas. Dzwoni do koordynatorki polskiej firmy, która ponad miesiąc wcześniej wysłała ją na wschodnioniemiecką prowincję, aby tam opiekowała się niemiecką seniorką. „Jedź do lekarza” – słyszy głos w telefonie. Tylko jechać nie ma czym, a do najbliższego miasta z lekarzem jest ok. 9 km. Za oknem już ciemno. Wieś, w której mieszka, z wszystkich stron otacza las.

Swietłana (imiona bohaterek tekstu zostały zmienione) zostaje w domu podopiecznej, ale przez noc planuje ucieczkę. W internecie szuka możliwości powrotnego transportu na...

23078

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]