Czworokąt przyjaźni. Korespondencja Porębskich i Różewiczów

Ileż warstw ma ta książka! To portret powojennego półwiecza, fascynująca rozmowa dwóch przyjaciół, kronika kryzysów twórczych, wreszcie to książka o miłości małżeńskiej.
Czyta się kilka minut
Pisanie jest tylko dodatkiem - "Lektor" poleca
Pisanie jest tylko dodatkiem

Wszystko zaczęło się po wojnie w Krakowie, u Juliana Przybosia, który zaprosił do siebie młodego Tadeusza Różewicza. Z Ustronia na Śląsku Cieszyńskim przyjechała krewna Bronisławy z Kożdoniów Przybosiowej, Anna Lazar, wkrótce Porębska. Anna i Mieczysław studiowali historię sztuki i namówili do tego też poetę – energiczna Anna załatwiła nawet za niego formalności. Kiedy Różewicz poślubi Wiesławę Kozłowską, powstanie przyjacielski czworokąt – i przetrwa całą epokę Peerelu. W 1992 r. umrze Anna Porębska, ostatnie listy jej męża i Różewicza pochodzą z początku roku 2011, gdy Mieczysław obchodził 90. urodziny.

Ileż warstw ma ta książka! Najpierw (kolejność nie oznacza ważności) to portret powojennego półwiecza widzianego z boku, spoza warszawskiej perspektywy, wobec której dystansuje się zwłaszcza Różewicz, mieszkający w Gliwicach, potem we Wrocławiu. Ale i Porębski, zaangażowany krótko w socrealizm, decyduje się na przełomie lat 60. i 70. przenieść ze stolicy do Krakowa, by objąć dyrekcję Instytutu Historii Sztuki UJ, później zaś pomieszkuje głównie w ustrońskim domu Lazarów.

Warstwa druga to fascynująca rozmowa dwóch przyjaciół szczerze i wzajemnie zainteresowanych własną pracą. Niestroniących od krytyki; Różewicz nie jest zachwycony, że Porębski tyle czasu poświęca Kantorowi... I kronika kryzysów twórczych. Porębski ubolewa, że nie zdołał przekonać świata do „swoich” artystów, jak Nowosielski czy Brzozowski. Uniwersytet też jest rozczarowaniem; aż by się chciało wtrącić: Panie Profesorze / Mieczysławie, byłeś dla nas, studentów, kimś bardzo ważnym! Różewicz sprawia chwilami wrażenie przytłoczonego międzynarodowymi sukcesami (nie bez żalu, że na przykład na scenach krakowskich jego sztuki są prawie nieobecne). I następna warstwa – to przecież także książka o miłości małżeńskiej! Anna i Wiesława rzadko zabierają głos, ale w listach swoich mężów obecne są nieustannie.

Całość wzorowo opracowana edytorsko, uzupełniona została zdjęciami, zapisem ścieżki dźwiękowej filmu Andrzeja Sapii zrealizowanego z oboma przyjaciółmi oraz rozmową z Mieczysławem Porębskim o Tadeuszu Różewiczu, jaką na 80-lecie poety przeprowadził dla „TP” niżej podpisany.

Anna i Mieczysław Porębscy, Wiesława i Tadeusz Różewiczowie, Pisanie jest tylko dodatkiem. Korespondencja 1946-2011. Podała do druku, opracowała i wstępem opatrzyła Krystyna Czerni. Wydawnictwo Warstwy, Wrocław 2023, ss. 652.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 2/2024

W druku ukazał się pod tytułem: Czworokąt przyjaźni