Czwarty kościół

Z uwagą przeczytałam interesujący artykuł Grzegorza Przebindy “Księgi i świątynie" (“TP" nr 25/04). Szkoda, że autor, mimo wszystko, nie odwiedził czwartego kościoła rzymskokatolickiego w Sankt Petersburgu - świątyni p.w. św. Stanisława Biskupa i Męczennika. Ufundowanej blisko 200 lat temu przez Stanisława Siestrzeńcewicza, arcybiskupa mohylewskiego, metropolitę Kościoła rzymskokatolickiego w Imperium Rosyjskim, administratora diecezji wileńskiej.
Czyta się kilka minut

Parafia św. Stanisława powstała w 1828 r. i od początku była ważnym ośrodkiem duszpasterskim dla ludzi ubogich i chorych. Przez niemal sto lat działało przy niej gimnazjum dla młodzieży z biednych rodzin. W 1935 r. kościół zamknęły władze sowieckie. Niszczejąca budowla, utrzymana w stylu rosyjskiego klasycyzmu, pełniła różne funkcje, m. in. fabryki futer i salonu mody. Odrodzenie parafii nastąpiło w latach 90. XX wieku. Pierwszą Mszę odprawiono 13 listopada 1996 r. Uroczystej rekonsekracji świątyni dokonał ks. Prymas Józef Glemp w Boże Ciało, 14 czerwca 1998 r. Wtedy też pierwszy raz od kilkudziesięciu lat ulicami miasta przeszła procesja. W tym samym roku z Katedry na Wawelu sprowadzono i umieszczono w ołtarzu relikwie św. Stanisława. Od kilku lat kościół pełni ważną rolę w życiu petersburskiej Polonii.

EWA ZIÓŁKOWSKA (Warszawa)

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 27/2004