Reklama

Ładowanie...

Czas cudzysłowu

09.12.2008
Czyta się kilka minut
Jerzy Pilch, pisarz: Pierwsza Biblia domowa zawsze będzie księgą podyktowaną przez Pana Boga. Nowe tłumaczenie nie pozostawia złudzeń: to zbiór dzieł starożytnych pisarzy biblijnych. Rozmawiał Artur Sporniak
Jerzy Pilch /fot. Danuta Węgiel
A

Artur Sporniak: Nowe w sposób naturalny budzi ciekawość, ale czy zawsze jest lepsze od starego? To pytanie można postawić także wobec nowego tłumaczenia Pisma Świętego.

Jerzy Pilch: Nowe zawsze jest gorsze, ale i ono kiedyś będzie stare - więc też będzie lepsze. Zapewne jedną z tajemnic Biblii jest, że to księga nienaruszalna i zarazem w kolejnych przekładach aktualizowana. Biblia dzieciństwa jest zawsze pierwsza, zastało się ją na świecie i w sensie "oryginalności" człowiek przywiązuje się do niej jak do Autentyku. Kolejne tłumaczenia zawsze skażone będą ludzką interwencją filologiczną.

To wydanie trzeba chwalić. Przede wszystkim za zamieszczenie obszernych i kompetentnych komentarzy do tekstu. Te komentarze są dosyć śmiałe, otwarte na inne wersje tłumaczenia, wskazują też np. mitologiczne odpowiedniki pewnych historii biblijnych.

Wypowiadam się...

19853

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
90,00 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
260,00 zł

540 zł 280 zł taniej (od oferty "10 dni" na rok)
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10 dni
15,00 zł

Przez 10 dni (to nawet 3 kolejne wydania pisma) będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]