Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Conrad Festival: Odpowiedzialność i gniew

Conrad Festival: Odpowiedzialność i gniew

22.10.2015
Czyta się kilka minut
Kamel Daoud, algierski pisarz, autor „Sprawy Meursaulta” dokonał niezwykłego przepisania "Obcego" Alberta Camus'a, przyjmując algierską perspektywę za narracyjny punkt widzenia.
Patrząc z Algierii – odpowiedzialność i gniew. Spotkanie z Kamelem Daoudem / Fot. Tomasz Wiech
Patrząc z Algierii – odpowiedzialność i gniew. Spotkanie z Kamelem Daoudem / Fot. Tomasz Wiech
N

Niektóre historie, szczególnie te, które wszyscy świetnie znamy, wymagają czasem opowiedzenia na nowo – idealnym tego przykładem jest „Obcy” Alberta Camus'a. Kamel Daoud, algierski pisarz, autor powieści „Sprawa Meursaulta” dokonał właśnie takiego niezwykłego przepisania słynnej książki francuskiego noblisty, przyjmując algierską perspektywę za narracyjny punkt widzenia. Daoud obok literatury zajmuje się także dziennikarstwem, które jest źródłem specyficznej wrażliwości, ale także wyczulenia na niektóre aspekty rzeczywistości, przede wszystkim związane z ludzkim cierpieniem. Jednakże wydaje się, że bez tego elementu fikcji, ten potencjał pozostałby w dużej mierze niewykorzystany. 


CZYTAJ TAKŻE:


Pomijając literackie i artystyczne walory powieści Kamela Daouda, które Olga Stanisławska niezwykle umiejętnie wydobyła w rozmowie z autorem, spotkanie miało jeszcze inną, być może większą zaletę – w dość zaskakujący sposób pokazało, że to, co często w europejskim kręgu kulturowym uważamy za naturalne, a wręcz obiektywnie wybitne, w innym kontekście może okazać się dużo bardziej problematyczne. Spotkania takie jak to pokazują, że powinniśmy zachowywać nieustanną, krytyczną czujność w obchodzeniu się z artefaktami kultury. Literatura może uczyć odpowiedzialności, ale ta lekcja musi zaczynać się w odpowiedzialnej lekturze. 

Olbrzymie brawa dla tłumacza, Oskara Hedemanna za niezwykle precyzyjną i sprawną translację!

Galeria zdjęć
  • Patrząc z Algierii – odpowiedzialność i gniew. Spotkanie z Kamelem Daoudem / Fot. Tomasz Wiech
  • Patrząc z Algierii – odpowiedzialność i gniew. Spotkanie z Kamelem Daoudem / Fot. Tomasz Wiech
  • Patrząc z Algierii – odpowiedzialność i gniew. Spotkanie z Kamelem Daoudem / Fot. Tomasz Wiech

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Krytyk literacki, stale współpracuje z Tygodnikiem Powszechnym. Redaktor literacki Conrad Festival, doktorant na Wydziale Polonistyki UJ. Prowadzi podkast literacki „Book’s not dead”.

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]