Reklama

Ciemne dni

06.10.2006
Czyta się kilka minut
Jednym z ciemniejszych dni w ostatnich, nie najjaśniejszych przecież miesiącach, był dzień, w którym zaatakowano Jacka Kuronia.
P

Próby zniesławienia postaci, które pięknie zapisały się w polskiej historii, już się zdarzały. W ciągu długich czterdziestu pięciu lat niszczono ludzi za życia i próbowano niszczyć ich po śmierci. Nieraz ludzie spotykali się na cmentarzach i zapalali znicze, bo tylko tak mogli wyrazić swój gniew, oburzenie, wstyd. A więc ciemne, zawstydzające dni to dla nas nie nowość. Nie przypuszczałam jednak, że wrócą tak szybko.

Podpłynęły

Podpłynęły dziś do mnie wspomnienia z Bawarii, którą zmarły w tym roku niemiecki przyjaciel Bernhard pokazywał nam zawsze z czułością i dumą.

Więc szalone, będące czymś między kiczem i dziecinną baśnią, pałace króla Ludwika Bawarskiego. Więc ogromne, porośnięte soczystą trawą łąki z zawsze widniejącą w tle wieżą, nakrytą złotą lub srebrną, cebulastą kopułą. "Zwiebel!" - wołaliśmy wtedy...

2424

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]