Będziemy się kłócić do końca świata

Hanna Radziejowska, dyrektorka oddziału Instytutu Pileckiego w Berlinie: Chcemy opowiadać Niemcom o tym, co dla nas ważne. I co jest ważne także dla nich.

Reklama

Będziemy się kłócić do końca świata

22.02.2021
Czyta się kilka minut
Hanna Radziejowska, dyrektorka oddziału Instytutu Pileckiego w Berlinie: Chcemy opowiadać Niemcom o tym, co dla nas ważne. I co jest ważne także dla nich.
Wystawa „Ochotnik. Witold Pilecki i jego misja w Auschwitz” w Instytucie Pileckiego w Berlinie, 31 sierpnia 2020 r. Fot. MARCIN BIELECKI / PAP
Ł

ŁUKASZ GRAJEWSKI: Otwarcie oddziału Instytutu w Berlinie było powiązane z otwarciem wystawy stałej o Witoldzie Pileckim. Teraz planujecie jej znaczną przebudowę. Dlaczego?

HANNA RADZIEJOWSKA: Problem polega nie tylko na tym, że dla niemieckich odbiorców jej treść jest trudna, bo dla Polaka pewnie też jest trudna. Problemem w Niemczech jest przede wszystkim fakt, że to i trudne, i nowe. Badaliśmy, czego zwiedzający dowiadują się po raz pierwszy. Okazało się, że praktycznie wszystkiego. I tego, jak Polska wyglądała przed wojną, i historii Kresów. Niemcy oczywiście coś słyszeli o pakcie Ribbentrop-Mołotow, ale rok 1939 to historia nieznana: Intelligenzaktion [operacja przeciw inteligencji, w ramach której w latach 1939-40 zginęło kilkadziesiąt tysięcy Polaków – red.], początki Auschwitz, historia polskich Żydów, historia Polskiego Państwa Podziemnego, Armii...

23608

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]