Amazońskie reformy Kościoła

Kościół jest hierarchiczny a nie demokratyczny. To – być może – trafny socjologiczny opis, ale nie prawda objawiona.
Czyta się kilka minut
Papież Franciszek z przedstawicielami rdzennych mieszkańców w Puerto Maldonado w Peru podczas pielgrzymki do Peru i Chile, styczeń 2018 r. / FOT. Rodrigo Abd / AP/EAST NEWS /
Papież Franciszek z przedstawicielami rdzennych mieszkańców w Puerto Maldonado w Peru podczas pielgrzymki do Peru i Chile, styczeń 2018 r. / FOT. Rodrigo Abd / AP/EAST NEWS /

Pandemia odsunęła w cień ważny proces toczący się w Kościele – zmianę sposobu funkcjonowania na taki, który da większą podmiotowość wszystkim wiernym, nie tylko hierarchii. W języku teologicznym określa się to jako zmierzanie ku większej synodalności Kościoła. Za pierwsze kroki w tym kierunku można uznać rezultaty Synodów Biskupów: o rodzinie i dla Amazonii. Następne takie biskupie zgromadzenie, planowane na rok 2022, właśnie samej synodalności ma być poświęcone.

W międzyczasie podejmowane są różne inicjatywy, zgodne z naszkicowanym wyżej kierunkiem ewolucji Kościoła. W Niemczech rozpoczęto tzw. drogę synodalną. Dużo dzieje się także poza Europą. W końcowym dokumencie Synodu dla Amazonii znalazły się postulaty, by szukać konkretnych sposobów wprowadzania takiego – mniej hierarchicznego a bardziej wspólnotowego –modelu w samym amazońskim regionie. 

Na postulatach się nie skończyło. Tamtejsi katolicy przeszli od słów do konkretnych działań – w ostatnich dniach czerwca br. odbyło się spotkanie (online), w wyniku którego powołano do życia Konferencję Kościelną Amazonii. Jej celem ma być koordynacja przemyśleń i działań wcielających w życie to, co wypracowano na Synodzie dla tamtego regionu. Dokładny kształt tej organizacji jeszcze jest dopracowywany. Wiadomo jednak, że ma ona z jednej strony mieć silne związki z episkopatami amazońskich krajów, z drugiej, zaś stanowić instrument, za pomocą którego także świeccy katolicy uzyskają realny wpływ na kształt wspólnot kościelnych.

Na razie znamy skład komitetu wykonawczego. Na jego czele stoi kard. Cláudio Hummes z Brazylii, zaś wiceprzewodniczącym został bp David Martínez de Aguirre z Peru. W skład komitetu wszedł też jeszcze jeden biskup Eugenio Coter z Boliwii, a także troje świeckich przedstawicieli ludów tubylczych Amazonii: Patricia Gualinga (z ludu Sarayakú z Ekwadoru), s. Laura Vicuña Pereira (z ludu Kariri z Brazylii) i Delio Siticonatzi (z ludu Asháninka z Peru).

Samo mnożenie rozmaitych komitetów, konferencji i innych organizacji nie sprawi jeszcze, że Kościół będzie wspólnotą, w której wszyscy są w równym stopniu upodmiotowieni. Tym niemniej nie można inicjatyw takich jak tu opisywana lekceważyć. Mogą one – po pierwsze – być pewnym znakiem kształtującym „synodalną” świadomość wśród katoliczek i katolików. Po drugie zaś stanowią próby konkretnego wcielenia owej synodalności w życie. Niektóre są bardziej udane – zarówno w aspekcie samego wewnętrznego funkcjonowania, jak i pod względem realnego wpływu na życie chrześcijan –  inne okazują się raczej porażką. Jak będzie w przypadku Konferencji Kościelnej Amazonii? Nie wiemy. Warto się jednak przyglądać tej inicjatywie. Musimy wciąż próbować i uczyć się, jak czynić Kościół bardziej wspólnotą.


SYNOD DLA AMAZONII. CZYTAJ WIĘCEJ W SERWISIE SPECJALNYM >>>

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”