Zmiany w Konstytucji: sprawy ważne – sprawy błahe

Wśród ostatnich propozycji zmian Konstytucji zgłoszonych przez PO jest jedna taka, która koniecznie musi być przeprowadzona, jeśli Polska chce nadal aspirować do przyjęcia waluty euro: zmiana przepisu, wedle którego o emisji pieniądza w Polsce decyduje NBP. Znaczenie pozostałych propozycji jest niejednakowe.
Czyta się kilka minut

Niewiele zmieniłoby zmniejszenie liczby posłów i senatorów, jak też ustanowienie prawa do dożywotniego fotela senatorskiego dla byłych prezydentów.

Zasadnicze ograniczenie zakresu immunitetu parlamentarnego mogłoby skutecznie osłabiać - uzasadnioną! - opinię, że w Polsce parlamentarzyści są kastą ludzi stojących ponad prawem. Choć niepokoić może formuła użyta dla zaprezentowania tej propozycji przez premiera Tuska i przewodniczącego Schetynę: nadawanie immunitetu "tylko wtedy", gdy istnieje podejrzenie nadużycia władzy przeciwko parlamentarzystom. Problem przecież polega na tym, że dotąd niezgoda Sejmu i Senatu na zdjęcie immunitetu argumentowana była takim podejrzeniem i że ten argument był cynicznie nadużywany. Czyli przepisy o immunitecie trzeba zmienić, ale trzeba je zmienić naprawdę.

Bardzo wiele zmieniłoby ograniczenie siły weta prezydenta w stosunku do ustaw. Pytanie, jakie stoi w tle tej propozycji, jest takie: Czy chcemy, aby rząd mógł wdrażać program, dzięki któremu została mu demokratycznie powierzona władza, czy też chcemy, aby prezydent mógł w majestacie prawa sabotować wdrażanie tego programu? Rzecz jasna opowiedzenie się po stronie zmiany status quo nie unieważnia pytań bardziej szczegółowych. Na przykład o to, czy przełamywanie weta większością bezwzględną nie likwiduje w praktyce tego narzędzia. Czy tego chcemy, a jeśli tak, to dlaczego? A jeśli nie chcemy jego likwidacji, to jak to pogodzić z potrzebą zmiany obecnego status quo?

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 08/2010