Ziemia z perspektywy

Niektóre kosmiczne zdjęcia nie uwieczniają odkryć, ale zapadają w pamięć.
Czyta się kilka minut
Księżyc zawsze zwrócony jest do Ziemi tą samą stroną. Tu widać niewidoczną z naszej planety stronę, zwaną „ciemną”, choć pada na nią więcej światła niż na „jasną”. W lewej górnej części Mare Moscoviense, w lewej dolnej – krater Ciołkowski / NASA / Księżyc zawsze zwrócony jest do Ziemi tą samą stroną. Tu widać z naszej planety niewidoczną stronę,
Księżyc zawsze zwrócony jest do Ziemi tą samą stroną. Tu widać niewidoczną z naszej planety stronę, zwaną „ciemną”, choć pada na nią więcej światła niż na „jasną”. W lewej górnej części Mare Moscoviense, w lewej dolnej – krater Ciołkowski / NASA / Księżyc zawsze zwrócony jest do Ziemi tą samą stroną. Tu widać z naszej planety niewidoczną stronę,

Na przykład legendarna fotografia zrobiona przez załogę Apollo 8, na której nad powierzchnię Księżyca wschodzi Ziemia. Powyższe zdjęcie – choć może mniej spektakularne – zrobił teleskop EPIC z nowego satelity DISCOVR, zawieszonego 1,5 mln km od nas w tzw. Punkcie Lagrange'a, między Ziemią a Słońcem.

Na tle Ziemi widać Księżyc. Kontrast jest uderzający. „W porównaniu z księżycową powierzchnią nasza planeta to prawdziwie olśniewający obiekt w ciemnym kosmosie” – skomentował Adam Szabo z misji DISCOVR. EPIC ma obserwować Ziemię jako całościowy system, w którym atmosfera, chmury, rzeki czy piaski pustyń stanowią jeden, globalny mechanizm. To niezwykła perspektywa dla naukowców, ale także dla zwykłych Ziemian. Bo przypomina, że wszyscy jesteśmy częściami tego systemu.

Zdjęcie „wschodu Ziemi” sprzed lat astronauta Edgar Mitchell skomentował dosadnie: „Chciałoby się złapać jakiegoś polityka za kołnierz, zaciągnąć go tam i powiedzieć – spójrz na to, sukinsynu”.

Okazji do popatrzenia na siebie z tej perspektywy będzie więcej: od września NASA zamierza codziennie publikować zdjęcia z teleskopu EPIC. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 33/2015