Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Wydanie specjalne "Polska Żydowska"

Zgredozwierzenia

Zgredozwierzenia

05.06.2017
Czyta się kilka minut
Minister Błaszczak nie zaimponuje nam charakterem. Nie od dziś odmawiamy przyjęcia, zwłaszcza z rana, przyznawanych sobie samym odznak, np. „Zasłużony dla gorzelnictwa RP”, i nie robimy z tego halo na pół kraju.
F

Fakt, że gdy już sobie odmówimy, stajemy się ciut smętniejsi, wpadamy w nastroje dalece zasadnicze i w takich to momentach rozmyślamy sobie arcykonserwatywnie o dawnej i dzisiejszej młodzieży.

Oto w czasach cudnych z różnych powodów braliśmy w charakterze jurorskim udział w skromniuśkim konkursie na dziennikarza miejskiego. Rola nasza sprowadzała się do wymyślenia kilku pytań, rozdania ich w formie testu rzeszom milusińskich (często już ozdobionych magisteriami), a następnie do sprawdzenia onego testu i wyłonienia czołówki najświatlejszych. Pytanie najtrudniejsze dotyczyło stylu, w jakim został wybudowany kościół Mariacki w Krakowie. Zważyć bowiem należy, że zwycięzca miał pracować w tym właśnie mieście, w wymienionym powyżej charakterze. Do wyboru były trzy odpowiedzi, w tym dla ułatwienia tylko jedna z nich była prawidłowa.

Z dumą tu zaznaczyć wypada, że pytanie to...

4146

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Nieraz przychodzi mi do głowy myśl taka - internet wymyślono już przed stuleciem. Z myśli tej wynika mnóstwo implikacji, jedną z nich jest taka - czy tyle czasu spędzałbym dziś, na gołych bab oglądanie. Znając swe gusta, pewnikiem prześwietlałbym, co po sobie zostawili moi przodkowie. Pewnie i teraz mogę się tym zająć, ale mnóstwo z tym ambarasu, a że specjalnie wybitnych przodków nie posiadam, to i ślad po nich niewielki się ostał. Zupełnie inaczej będzie z naszym pokoleniem. Jeśli jakimś szczęśliwym trafem szlag internetu nie trafi, to wnuki nasze będą mieli z nas niezłą polewkę. Mój syn na studiach miał takie zawołanie - lepiej się pięć minut wstydzić niż dwa tygodnie zakuwać. Ciekawych rzeczy na tych uczelniach uczą, takie rzeczy chwytają i idą pod strzechy. Nie liczyłbym na jakieś nadrabianie zaległości, bo mniej więcej rozgarnięty człowiek wie już, że w internecie nic nie ginie i ma jak w banku, że go oceniać potomni będą po jego popisach. Jeśli to nie jest nikogo wstanie skłonić do zadumy nad własną głupotą, to nic go do niej nie skłoni.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]