Reklama

Zatkany gwizdek sygnalisty

10.02.2020
Czyta się kilka minut
Prof. Beata Łaciak, socjolożka: W Polsce człowiek informujący o nieprawidłowościach jest nadal uważany za ptaka, który kala własne gniazdo.
IL. MAGDA WOLNA
P

PRZEMYSŁAW WILCZYŃSKI: Zdarzyło się Pani donieść?

BEATA ŁACIAK: Dawno temu, ale pamiętam tę historię dobrze – była dla mnie emocjonalnie i moralnie trudna. Na ostatnim roku studiów zostałam przez swojego profesora zatrudniona do organizacji jego badań ankietowych. Miałam znaleźć wykonawców, zlecić im pracę, a następnie się z nimi rozliczyć. Gdy ankiety zostały dostarczone, profesor – na bazie uzyskanych odpowiedzi – opublikował wstępne wyniki. Wtedy podczas luźnej rozmowy z jednym z ankieterów usłyszałam: „Czuję się trochę jak frajer, bo się najeździłem, a Kaśka uznała, że to robota głupiego. Siadła i machnęła te ankiety sama”.

Sfingowała odpowiedzi?

Jak się później okazało, nie ona jedna. Ustaliłam, że ta dziewczyna i pozostali podejrzani – wszyscy z czwartego roku studiów – nie zjawili się pod większością sprawdzonych przeze mnie adresów....

17172

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]