Reklama

Wybory jako loteria

22.08.2007
Czyta się kilka minut
Najprawdopodobniej jesienią odbędą się wybory. Problem w tym, że w obecnym systemie mój głos przyczynić się może do powstania dowolnego układu politycznego: głosując na moją partię, zbuduję układ polityczny, którego bym chciał, albo taki, którego bym nie chciał, a nawet taki, który wydaje mi się nieznośny.
Rys. ALEKSANDER PIENIEK
J

Jakikolwiek przywódca partyjny, pytany dziś o strategię koalicyjną swojej partii w perspektywie przyspieszonych wyborów, odpowiada niezmiennie: zobaczymy. Czy PiS utworzy po wyborach rząd z LPR i Samoobroną? Raczej nie, skoro teraz się z nimi kłóci, ale wykluczyć tego nie można. Czy PiS utworzy rząd z PO? Raczej nie, skoro od dwóch lat toczy z nią wojnę, ale kto wie? Czy PO utworzy po wyborach rząd z LiD? To dość prawdopodobne, ale bynajmniej nie przesądzone ze względu na zaszłości historyczne. A zatem, za każdym razem pada ta sama odpowiedź: zobaczymy po wyborach. Jakie to ma konsekwencje dla wyborcy?

Dlaczego głosujemy?

Aktywny obywatel demokratycznego kraju - taki, który jako minimum zaangażowania przyjmuje swój udział w wyborach, kieruje się dwoma głównymi motywacjami przy określaniu politycznych preferencji. Głosuje na...

7258

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]