Reklama

Wstyd

Wstyd

06.07.2003
Czyta się kilka minut
O

Od prawie dwóch tysięcy lat nie ustają spekulacje, co to był za oścień dla ciała, wysłannik szatana, jaki policzkował św. Pawła. Nasza ciekawość jest zrozumiała, ale na szczęście nigdy nie zostanie zaspokojona. Przecież, gdybyśmy wiedzieli, jaka to była konkretna wada czy przypadłość, nic by nam z tego nie przyszło. Co najwyżej wizerunek św. Pawła byłby barwniejszy, wzbogacony o jakiś szczegół obyczajowy albo charakterologiczny, a jedna wada zyskałaby znakomitego „patrona”. Natomiast wyznanie Pawła, jednocześnie odważne i dyskretne, pełne wstydliwości i nie wstydzące się swoich słabości, jest umocnieniem dla wszystkich. Któż bowiem nie nosi w pamięci niewysłuchanych modlitw o to, by był lepszy, bardziej pracowity,mniej porywczy... Długo by jeszcze można wymieniać.

Niełatwo jest znosić cudze słabości, ale czasem ciężej człowiekowi cierpliwie znosić samego siebie. Tyle dobrego...

2653

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]