Trzej adwokaci – wśród nich Roman Giertych – ogłosili, że przygotowują wniosek do Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze przeciwko ministrowi sprawiedliwości Zbigniewowi Ziobrze i prokuratorowi krajowemu Bogdanowi Święczkowskiemu. Chcą pociągnięcia ich do odpowiedzialności za masową, ich zdaniem, kampanię zatrzymań przeciwników PiS. Określają je jako krótkotrwałe porwania – chodzi o zatrzymania uczestników demonstracji przeciwko zmianom w sądownictwie oraz protestów po wyroku TK w sprawie ustawy o aborcji. We wniosku mają być też wymienione tzw. areszty wydobywcze i zatrzymania znanych postaci, np. samego Giertycha.
Wbrew publicznym deklaracjom prawników ich gest ma charakter raczej symboliczny. Przypomnijmy, że w sprawie zbrodni związanych z wojną w Afganistanie, obejmującej m.in. domniemane więzienie CIA w Kiejkutach, Trybunałowi zajęło ponad dwa lata udzielenie zgody prokuratorce, by zaczęła prowadzić sprawę – a od tego czasu minęło kolejne półtora roku bez postępów.©℗
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















