Reklama

Wiara i wina

Wiara i wina

30.01.2006
Czyta się kilka minut
Na taki list katolicy - zresztą nie tylko katolicy, ale wszyscy ludzie dobrej woli nad Dunajem i Cisą - czekali od dawna.
D

Dotychczas ukazywały się dokumenty na ogół pełne komunałów, może z wyjątkiem poświęconego rodzinie listu sprzed paru lat. Zdziwienie budził fakt, że Kościół nie reagował na niektóre poczynania władz; biskupi milczeli np., gdy ośmioklasistom w niektórych stołecznych podstawówkach rozdawano pigułki antykoncepcyjne i prezerwatywy.

Od upadku komunizmu kluczową kwestią dla Kościoła stało się odzyskanie nieruchomości skonfiskowanych przez państwo. Kłopot w tym, że po wojnie pracowało na Węgrzech 3900 księży diecezjalnych i 1400 zakonnych, a dziś wszystkich kapłanów jest tylko ok. 2500, w większości wiekowych i chorych. Zastraszający jest brak powołań: w seminariach diecezjalnych biskupi święcą rocznie kilku księży bądź żadnego. Dlatego odzyskane budynki świecą pustkami albo niszczeją. Wielu duchownych stawia pytanie, co ważniejsze: budynek czy ludzie? Bo na...

4967

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]