Reklama

Wakat obywatelski

Wakat obywatelski

15.04.2021
Czyta się kilka minut
Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok w sprawie Rzecznika Praw Obywatelskich – Adam Bodnar przestanie pełnić funkcję za trzy miesiące. PiS zapewne spróbuje zmajstrować ustawę pozwalającą na powołanie przez Sejm, już bez skwitowania Senatu, osoby, która będzie tym urzędem kierować.
Adam Bodnar przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w dniu wydania wyroku w sprawie RPO, Warszawa, 15 kwietnia 2021 r. / FOT. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER
T

Ten proces był z góry rozstrzygnięty już w momencie, kiedy Trybunał Konstytucyjny (czy raczej zgromadzenie, które uzurpuje sobie tę rolę) zdecydował, że po raz dziesiąty nie przełoży terminu rozprawy. Wniosek złożony jesienią przez posłów PiS był swego rodzaju bezpiecznikiem wstawionym w system na wypadek, gdyby Jarosław Kaczyński uznał, że jednak nie uda mu się przepchnąć przez kontrolowany przez opozycję Senat bezpiecznego kandydata i trzeba będzie po prostu sparaliżować ten urząd. Tym bardziej groteskowo będzie wyglądać dzisiejsze zatwierdzanie przez Sejm kandydatury Bartłomieja Wróblewskiego, którego partia-matka spisała na straty, zanim nawet mógł, choćby pro forma, dostać poparcie izby niższej i postarać się uciułać głosy w izbie wyższej.

Choćby z tego powodu nie ma sensu wgłębiać się w samą treść procesu, zwłaszcza że sędzia Stanisław Piotrowicz wcielający się w rolę prokuratora i przesłuchujący Adama Bodnara (bo właśnie taka atmosfera panowała dwa dni temu na sali) to widok, który chciałoby się szybko zapomnieć. Podobnie jak jego prezentacja ustnego uzasadnienia wyroku. Ocenę jakości prawnych wybiegów zastosowanych po to, żeby wydać korzystny dla władzy wyrok, zostawmy prawnikom, bo dowodów na pokrętne, a przy tym niechlujne nadużywanie zapisów konstytucji i ustaw obecna władza dostarczyła już w nadmiarze.

Jeśli się już czegoś trochę nowego dowiedzieliśmy, to tego, do jakiego stopnia obawia się władza najmniejszych nieszczelności w systemie, nie-swoich ludzi na jakimkolwiek liczącym się urzędzie. W przypadku RPO to raczej świadectwo irracjonalnej obsesji niż chłodnej oceny realnych strat, jakie Adam Bodnar albo jego następca powołany przy poparciu opozycji mógłby czynić swoją działalnością. Piasku w tryby dobrej zmiany RPO, nawet o bardziej wojowniczym temperamencie niż obecny, sypać może niewiele, nie pozwalają mu na to prerogatywy przyznane prawem. Jeśli ta maszyneria faktycznie się zacina i np. władza przegrywa w niektórych ważnych dla siebie sprawach przed sądami albo zalicza symboliczne wpadki, to z powodu marnej jakości ludzi, jakimi dysponuje do poszerzania swoich wpływów. 


CZYTAJ TAKŻE

PARADA NIERÓWNOŚCI. ROZMOWA Z ADAMEM BODNAREM, RZECZNIKIEM PRAW OBYWATELSKICH: W mojej pracy widzę bardzo wyraźnie, że na potępianiu „ideologii” cierpią konkretni ludzie. Podejmują próby samobójcze, cierpią psychicznie, bywają fizycznie prześladowani, emigrują >>>


W ciągu najbliższych trzech miesięcy – bo tyle jeszcze prezes Przyłębska zezwoliła Bodnarowi pracować – PiS zapewne spróbuje zmajstrować ustawę, która pozwoli na powołanie przez Sejm już bez skwitowania Senatu osoby, która będzie urzędem rzecznika kierować. Chociaż i to może się okazać kłopotliwe, bo np. coraz mniej koalicyjny i coraz mniej koncyliacyjny partner Porozumienie zasygnalizował, że może nie chcieć przyłożyć do tego ręki. W takim razie będziemy krajem nie tyle z pseudo-rzecznikiem, a całkiem bez rzecznika, z wielkim wakatem obywatelskim. 

I tu dochodzimy do prawdziwego politycznego sensu dzisiejszego wyroku. Politycznego, to znaczy mówiącego nam – obywatelom – w jakiego typu ramach państwowych istniejemy i jaka jest nasza relacja z władzą. Wbrew częstym połajankom prorządowych publicystów, Adam Bodnar jako RPO wcale nie był trybunem wydumanej rewolucji kulturalnej. 72 tysiące zgłoszeń otrzymanych w 2020 r. (jedna piąta więcej niż rok wcześniej!) dotyczyło w przygniatającej większości spraw, które nie mają nic wspólnego z obsesjami rzekomych obrońców wartości, którym niewygodnie jest spojrzeć w twarz rzeczywistości polskiego państwa w połowie drugiej kadencji ich rządów. Sprawozdanie roczne RPO liczy kilkaset stron, ale każdy i każda z nas powinien przeczytać jego krótkie podsumowanie, żeby zdać sobie sprawę, jak bardzo dziurawe, niesprawiedliwe, lekceważące, a niekiedy okrutne potrafi być państwo – w tym aspekcie, jaki da się naprawić, wszak RPO nie zajmuje się poprawą charakteru urzędników tylko czysto „bezosobowo” dba, by przepisy, wedle jakich działają, tworzyły system chroniący każdego i każdą z nas przed nadużyciami i tandetą. 

Traktowanie osób pozbawionych wolności w sposób, który spełnia definicje tortur – w tym zarówno rozwiązania systemowe, jak i np. cichaczem przepchnięte przy okazji ustaw covidowych prawo używania paralizatorów przez strażników. Oraz nieustający prawny skandal związany z ośrodkiem odosobnienia w Gostyninie, który jest swego rodzaju administracyjnym dożywotnim więzieniem. Nieusunięcie z obiegu prawnego instytucji ubezwłasnowolnienia. Nieuregulowanie kwestii skutków powojennych wywłaszczeń (a co za tym idzie, cała patologia reprywatyzacji). Trudność z dostępem do usług opiekuńczych dla opiekunów dorosłych osób z niepełnosprawnościami (czyli konsekwentne lekceważenie wyroku TK sprzed siedmiu lat). Krzywda ludzka i chaos prawny wywołany błędami przy wprowadzaniu nadzwyczajnych restrykcji epidemicznych. To tylko wybrane na chybił trafił zagadnienia, ani lewicowe, ani prawicowe, ani pisowskie, ani opozycyjne, które będą teraz leżeć odłogiem.

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Zawodu dziennikarskiego uczył się we wczesnych latach 90. u Andrzeja Woyciechowskiego w Radiu Zet, po czym po kilkuletniej przerwie na pracę w Fundacji Batorego (program pomocy dla...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Uczestnicy tego cyrku odpowiedzą za ów kolejny akt bezprawia przed sądem po przywróceniu rządów prawa i konstytucyjnych instytucji. Na tę chwilę ważniejsze jest pytanie, czy opozycja (w tym sam Bodnar) po raz kolejny zaakceptuje pisowskie bezprawie i nie wymówi aktywnie posłuszeństwa mafii, przyspieszając tym jej upadek. Doświadczenia ostatnich sześciu lat nie dają tutaj niestety wielkich nadziei na poprawę.

Weźcie chociaż okoliczność łagodzącą - zostawić po skończonej kadencji na urzędzie RPO totalnego rzecznika totalnej opozycji - na to przecież żaden rząd nie mógłby sobie pozwolić. -- A jakie macie plany obalenia legalnej władzy ?

Chyba nieznośnie doskwiera wam, Grzesiu, brak takiego prawdziwego zarzutu ?

Że gdyby zobaczyła, iż władza w podwładnym jej państwie przejęta (zdobyta) została w bezprawny sposób, choćby z powodu sfałszowanych wyborów, to by z tęczowej skóry wylazła, aby leworządność w kraju onym przywrócić ? Tym bardziej, że byle fistaszki konstytusze czy z rozbrykanymi sędziami obchodzą ją aż nadto. Mumia więc nie decyduje w prosty sposób o legalności władzy , ale orzeka i pociąga za konsekwencje, gdy uzna. Mój argument jest taki, że od mieszaniny pięciorga - siedmiorga złego to PiS nie wydaje mi się najgorszy. Z soku buraka, z płaczków, cierpiętników i masy głodomorów nie mogących się doczekać rozkosznego podziału zdobyczy i majętności państwowych - nie da się ulepić czegoś innego.

Stwierdziwszy otwarcie i zgodnie z prawdą nielegalność kaczej władzy w myśl polskiej konstytucji i ustaw, państwa unijne i instytucje Unii musiałyby konsekwentnie zerwać stosunki z Polską, w której nie powstał póki co konkurencyjny ośrodek władzy. Tylko naiwny idealista poświęciłby swoje własne interesy gospodarcze i polityczne dla leczenia "chorego człowieka Europy". Na takie coś UE mogłaby się zdecydować dopiero wówczas, gdy nielegalna władza PiS zacznie zabijać i masowo represjonować przeciwników. Natomiast dawanie powolnego i zaledwie werbalnego odporu pisiej deformie sądownictwa ("wyłażenie ze skóry"? :) zmieńcie dilera, emek) to jest coś, co Unię bardzo niewiele kosztuje, pozwala zademonstrować swój idealizm i także stanowi broń w walce o swoje partykularne interesy (oto kolejny aspekt szkodliwości działań mafijnej władzy dla polskiego interesu narodowego). Dlatego, emuś, milczenie UE w sprawie nielegalności pisich nierządów w żaden sposób nie podpiera twierdzenia o ich legalności. I żaden dyżurny cenzor TP nie ukręci z twoich wynurzeń bicza ;)

A wy prawicie o interesach. To znaczy, jakby nas one z Kremla w Brukseli do kropli wydoiły, to dopiero wtenczas mogłyby demokratycznie o nielegalnej władzy zanucić, a tak buzia na złotą kłódkę i cicho sza, bo cycki przyschną. No to nie wiadomo czy lepsze tamte demokraty od pisowskich (które też interes swój nad demokratyczne zachcianki przedkładają )? Czyli reżim kaczystowski niestety za przyzwoleniem zachodnich pseudodemokratów władzę okrutną sprawuje. A czy tamci, Grzesiu, też będą siedzieć ?

A to realizacja interesu musi polegać na wydojeniu do cna, emuś? Gdybym ja też był dojnozmieńcem, to pewnie musiałbym tak sądzić. ;) A tymczasem wygląda mi na to, że można mieć swoje interesy i samemu dopuszczać się przestępstw podczas ich realizacji, ignorować przestępstwa innych lub realizować własny interes walcząc z przestępcami. Trzeci scenariusz jest w naszej sytuacji etycznie optymalny, ale - c'est la vie! - najczęściej nie do realizacji w praktyce stosunków między- i ponadpaństwowych. Czy to jednak znaczy, że powinniśmy raczej stawiać na wrogich nam przestępców niż na przyjazną neutralność? Znów potrzeba pisiego czerepu, żeby wybrać to pierwsze. ;) Artykuły polskiej konstytucji łamane przez PiS dobrze znamy od lat i ciągle dochodzą nowe przestępstwa. A które to przepisy prawa międzynarodowego (w tym traktaty UE) obligują państwa i organizacje ponadpaństwowe do takiej, a nie innej, reakcji na zamach stanu i przestępstwa przeciw prawu obowiązującemu w którymkolwiek państwie? Przypomnisz nam, emulek?

ten powszechnie znany cytat z R. Giertych w krótkiej notce tu umieściłem niedawno i zniknął ocenzurowany - ciekaw jestem jaki to mechanizm zadziałał, czyżby który wziął do siebie?...

Jakby ktoś wziął to do siebie, to proszę poprawić mechanizm .

Najbardziej wzruszył mnie pan Bodnar, gdy poświęcał swój cenny czas na obronę zabójcy 10-cio letniej Kristiny. Tak jakby w Polsce nie było miliona innych ważnych i pilnych spraw. A ten ostatni protest w sprawie dokonanego już zakupu niemieckiej prasy przez Orlen to absurd do kwadratu. I co teraz "biedny" Obajtek ma zrobić ? Czy ma zwrócić te gazety Niemcom, którzy się z własnej nieprzymuszonej woli tych gazet pozbyli ?

Albowiem cokolwiek dokonały brudne łapy Obajtka i stojącej za nim szajki, nie miało to nic wspólnego z prawnie ważnym dokonaniem zakupu. (Pozdro dla cenzora;))

Gwardia umiera, ale się nie poddaje. Wreszcie mamy człowieka na miarę wielkiej historii.

Zrozumiała to pani profesor Gersdorf gdy pojechała do Berlina, aby ogłosić, że jest prezesem na uchodźctwie. Podobnie musi zrobić pan Bodnar. Może wreszcie Niemcy się nad nami zlitują i wyślą tu jakieś czołgi. Trzeba się zemścić za to, że pani Gersdorf została zmuszona do wcześniejszej emerytury, a RPO nie może sobie porządzić nawet te głupie sześć lat. I jeszcze jedno. Koniecznie zróbmy zbiórkę pieniędzy dla Verlagsgruppe Passau aby polskojęzyczna prasa wróciła w dobre ręce.

Jedynie sami Polacy mogą się wyrwać z niewoli bezprawia, chamstwa, łgarstw i kumoterstwa, które przyszły razem z PiS. Aczkolwiek chętnie i z wdzięcznością skorzystamy w tej walce z niemilitarnej pomocy naszych przyjaciół w Unii Europejskiej. ;)

Ja nie rozumiem tych naszych polskich elit wpatrzonych w politykę multi-kulti w Niemczech. To niezgodne z tradycją. Zawsze potrzebna była czysta germańska krew, by zaprowadzić ład i porządek w tej barbarzyńskiej Polsce, w tym kraju drugiej prędkości. Elity powinny to przemyśleć i wspierać niemiecki nacjonalizm w celu podniesienia Polski z cywilizacyjnych i kulturowych kolan. Niemcy powinni założyć Zakon Rycerzy w tęczowych płaszczach i tęczowych kropierzach na czołgach. Potem Merkel ogłosi europejską krucjatę. Chętnych wielu się znajdzie, a polscy ochotnicy zostaną zaszczyceni pracą przy taborach.

W Polsce trudno będzie znaleźć większą liczbę frajerów, którzy poświęcą swoje życie w walce o prawo do aborcji i o to aby TVP było jak TVN.

Po pierwsze, nie trzeba poświęcać całego życia - można spokojnie godzić walkę polityczną z życiem zawodowym, rodzinnym i z relaksem, a im więcej ludzi do tego wniosku dojdzie, tym mniejszy będzie potrzebny wysiłek jednostkowy. Po drugie, poza odebraną możliwością aborcji i tym, aby TVP nie było TVPiS-em, nazbierało się przez ostatnie lata sporo innych "drobiazgów". Także, plainy, umieść łaskawie swój one-liner z powrotem tam, skąd go wyjąłeś. ;)

--------- Oto ośmiogwiazdkowa odezwa podobna do kibolskich haseł, powtarzana jak najpiękniejsze zaklęcie przez złaknione towarzystwo spod ciemnej gwiazdy. --------- Oto intelektualiści, duchowni, występujący w obronie chuliganiącego na ulicach - młodzieńca z genderowymi kaprysami , chwalącego się wyczynami " uprawiamy sobie taki sport" ... --------- Oto językoznawcy, poloniści, pisarze urzeczeni bez hamulcową mową aktywu warszawskiej rewolucji październikowej . Uświęcający ją, adorujący jej magię i Moc . --------- Oto rzecznik wygłaszający w senacie strzelisty akt uwielbienia dla najwulgarniejszej w kraju aktywistki, próbującej za pomocą języka przemocy i nienawiści doprowadzić do najgorszego.

To jaka powinna być właściwa moralnie reakcja na niespotykaną wcześniej w III RP masę chamstwa, bezczelności, cynizmu, łgarstw, kumoterstwa, złodziejstwa i innych przestępstw pospolitych i politycznych w wykonaniu pisostwa? Pewnie taka, która byłaby dla was wygodna i nieszkodliwa? :)

który postanowił zostać szlachetnym demokratą ale nie potrafi skorzystać lub dostrzec możliwości innej reakcji na zło - jak tylko odpowiedź czymś jeszcze gorszym i uznaje to za jedyną moralną reakcję. Nie jesteście już w stanie pojąć , że istnieje jeszcze inna, choć znacznie więcej wymagająca od użytkownika możliwość , z której wy nawet wiedząc o niej nie skorzystacie - przekonani o własnej 100 proc. racji, która całkowicie przesądza o waszym górowaniu nad okolicą. ---To surowa, rzeczowa krytyka. Bez rzeki epitetów, wyzwisk i oszczerstw, które zwykle skrywają braki lub pustkę zaperzonego malkontenta.

No to chyba musicie zastosować sporo tej surowej, rzeczowej krytyki, co to ją tak nagle pokochaliście, żeby mocno podeprzeć to brawurowe stwierdzenie. Z naszej strony surowa, rzeczowa krytyka była już wielokrotnie - a jakże! - po każdym kolejnym przestępstwie i szczytach bezczelności w wykonaniu twojej sitwy. Nic to nie dało - kpiny, drwiny i dalejże kontynuować partyjną politykę faktów dokonanych. Zmądrzeliśmy nieco, emuś. Już wiemy, że wypowiedziano nam wojnę, a wojen nie wygrywa się w pierwszym rzędzie surową, rzeczową krytyką (aczkolwiek i ona się nieraz przydaje w walce;))

jak moralnie odpowiedzieć niegodziwcom. Więc skoro już wiecie, to prujcie moralną ścieżyną do ziemi obiecanej przez głodomorków. Ja natomiast będę się sycił waszą golgotką z patyczkiem demoNkracji na waszym grzbiecie. ----------------- Wiemy, że bardzo się staracie i to już od 1990 roku, gdy wykorzystując zdobycze psychiatrii radzieckiej w łagodniejszej choć podobnie odrażającej wersji , zaczęliście surowo i rzeczowo dzielić polityków i ich zwolenników na ludzi rozumnych i podludzi czyli oszołomów niezdolnych do poparcie awangardy postępu. Pamiętamy też albo się dowiadujemy od dziadka czy z netu o waszym Błękitnym Marszu w roku 2006, po bezczelnym podwójnym wygraniu wyborów przez kaczystów, kiedyście nieśli plakaciki (banerki) z chuligańskimi anytpisowskimi hasłami i wulgarną przeróbką nazwy PiS oraz foliowe torby z wizerunkiem prezydenta L. Kaczyńskiego wymyślnie powieszonego na sznurku foliówki za szyję. Nazywanego niebawem przez publiczne osoby "durniem" i "trupem na wrotkach" albo wyszydzanego nie przez bandziorka, lecz waszego marszałka sejmu " z trzydziestu metrów nie trafić ? ". Znamy zapowiedź kolejnego obrońcy demokracji o polowaniu na J.Kaczyńskiego i później - obwożeniu jego skóry po kraju itd., itp. ------------- I patrzcież, co za obraźliwa niewdzięczność ze strony pisowców. Nie krzyknęli " dorżniemy watahę" , "strząśniemy z drzewa szarańczę" (wcale udane odczłowieczanie na wzór klimatów z niemieckich lat 30 ub.w.). Nie pogrozili nawet "będziecie skakać przez okna" . Ot, niedostatecznie demokratyczni...

Pytałem, emuś, i dzięki wam wiem już lepiej, co to znaczy pisowska "rewolucja moralna": można dopuszczać się wszelkich bezczelności i łajdactw w sferze obyczajowej, przestępstw politycznych i pospolitych, byleby w sferze języka zachowywać się godnie. To znaczy po pisowskiemu "godnie", czyli może i nie nazwiemy opozycji watahą do dorżnięcia, ale w TVPiS będziemy latami produkować ordynarne łgarstwa o opozycji, która rzekomo chce szkodzić Polsce i Polakom, odebrać im coś, chronić elity przeciw zwykłym Polakom, o opozycji, która zdradza Polskę. "Lewacki faszyzm niszczy Polskę" (ale nie napisali "lewaccy faszyści", więc to jednak co innego niż wataha i szarańcza:)); "Polityczna gra kosztem życia Polaków" (i to podobno opozycja ją tu prowadzi!); "Opozycja sabotuje walkę z koronawirusem"; "Opozycja chce sparaliżować państwo" (tak jakby przestępstwa PiS-u nie paraliżowały go wystarczająco); "Obrona przed kampanią kłamstw LGBT" (na co oni mogą narzekać, niewdzięcznicy?!); "Agresja bojówkarzy LGBT"; "Kandydat elit lekceważy Polskę powiatową"; "Sędziowska kasta wspiera Trzaskowskiego" (o rzeczywiście istniejącej Kaście trolli w pokojach Ziobry - ani mru mru). To tylko kilka przykładów z codziennej dostawy pasków TVP Info, opłacanej z podatków telewizji "publicznej". *** Oddajcie nielegalnie sprawowaną władzę, emuś, porzućcie kampanię oszczerstw wobec przeciwników i poddajcie się pod osąd wymiaru sprawiedliwości - wtedy i tylko wtedy wasze "moralne oburzenie" na drugą stronę będzie warte cośkolwiek więcej, niż szmaty, którymi trzeba je wycierać z twarzy.

Proszę wymienić pięć największych spośród licznych łajdactw PIS.

Nie kuś złego, plainy:) Łajdactwa w ramach pełzającego zamachu stanu PiS liczymy każde osobno, czy też jako jedno wielkie arcyłajdactwo?

Za każdym razem, gdy pytam o konkrety, udajecie, że nie usłyszeliście pytania. Ja bez większego trudu mogę pokazać wasze łajdactwa. Przykład nr 1. Nie wyobrażam sobie takiej akcji przeprowadzonej przez obecną władzę. https://www.youtube.com/watch?v=efAUCata4Hk

Ja bym na tym zrobił karierę opozycyjną, gdybym chciał;). P.S. Łajdactwa PIS są tak wielkie, że nie obejmie ich żadna kamera, żaden opis, żadne taśmy. Jedyny skrót myślowy, którym daje się operować wirtualnie, to że PIS rozwala demokrację, państwo i ustrój. Po prostu zmienił się klimat na inny, więc łatwiej poczuć i czuć się zagrożonym niż zrozumieć. Ta rozpaczliwa niemoc i wściekłość zwolenników poprzedniego rządu wynika, z tego że ich intelekt jakby skurczył się do rozmiarów czujnika, który generuje tylko jeden sygnał, czyli pytanie: czy ty tego również nie czujesz? Wtedy pytasz się o konkret. No i ta frustracja się pogłębia w tej niemocy dla konkretnej odpowiedzi. Mamy jednak ambitnych i kreatywnych, którzy nie spoczną, jeśli tego nie ogarną w system. Lubię na to patrzeć.

Jak pytałem ostatnio o konkretne dowody na gruźliczo-covidowy spisek opozycji, na nieistnienie naturalnej selekcji, na katolickość chroniącą przed wpływami nazizmu w Niemczech, to coście za badziew dostarczyli w odpowiedzi, mistrzu konkretu? :) (Jakbyś miał jeszcze coś do powiedzenia w tych tematach, to ja jestem gotowy na wznowienie dyskusji). Jakoś umknęło ci, plainy, że konkretne łajdactwa pisowskiego reżimu są niemiłosiernie krytykowane na tym i innych forach od prawie 6 lat. Ludzie tutaj już wiedzą, że jak w błogiej ignorancji ty i twoi kamraci pytacie o konkrety, to tylko po to, aby się na nie spektakularnie wysvać (Foryniek już czyści ci przedpole:)) i dać w odpowiedzi jakąś pojedynczą wrzutę z mikrych dokonań poprzedniej ekipy, co miałoby rzekomo świadczyć o jakościowej i ilościowej przewadze PiS-u. A za chwilę znowu pytacie o konkrety :) To rzekłszy i świadom z kim mam do czynienia, przesyłam moje subiektywne TOP 8 (znaj moją szczodrość) przestępczych pisich łajdactw: 1. Pełzający zamach stanu poprzez stopniowe obsadzanie instytucji państwowych usłużnymi karierowiczami w sposób rażąco łamiący ustawy i konstytucję, poprzez tworzenie ustaw i rozporządzeń również rażąco łamiących konstytucję, poprzez organizowanie skrzywionych wyborów w sposób niezgodny z konstytucją i ustawami. 2. Skrajne upolitycznienie prokuratury i policji, których nadrzędnym celem stała się realizacja interesu partyjnego PiS poprzez wybiórcze atakowanie jej przeciwników politycznych z jednej strony, a ochronę polityków i wizerunku PiS przed oskarżeniami o korupcję i nadużycia władzy z drugiej strony. 3. Przerobienie publicznych radia i telewizji na partyjne tuby PiS, których zadaniem jest tworzyć kłamliwe i prymitywne laurki dla rządzących oraz paszkwile na opozycję. 4. Obsadzenie struktur władzy niekompetentnymi głupcami i/lub aferzystami ("państwo z dykty, tektury i govna"), których główną zaletą jest wierność, zajadłość i ideologiczna słuszność (nie wyobrażam sobie, aby Szydło, Kuchciński, Ziobro, Waszczykowski, Zalewska, Szumowski, Macierewicz i et consortes utrzymaliby się za Tuska czy Kopacz dłużej niż 3 dni po pierwszym wyskoku w długim szeregu swoich następnych dokonań). 5. Doprowadzenie do ostatecznej degrengolady ("Polska wreszcie w ruinie") dwóch spośród kluczowych usług publicznych: systemu edukacji i służby zdrowia - ze szczególnie katastrofalnymi skutkami podczas pandemii. 5. Zniszczenie pozycji i znaczenia Polski w ramach Unii Europejskiej (tzw. "wstawanie z kolan"), czym osłabiono Polskę, zaszkodzono jej interesom i wystawiono na większe zagrożenie ze strony putinowskiej Rosji. 6. Policyjne, prokuratorskie i quasi-sądowe szykanowanie obywateli sprzeciwiających się bezprawiu w strukturach władzy i korzystających ze swoich konstytucyjnych praw obywatelskich. 7. Prawno-instytucjonalna dyskryminacja światopoglądów innych niż katolicko-prawicowy i niezgodne z konstytucją uprzywilejowanie kościoła katolickiego. 8. Doprowadzenie całokształtem swoich łajdackich przestępczych działań do niespotykanego w historii III RP wewnętrznego skłócenia społeczeństwa.

jw

1) ----- Pierwszy pełzający zamach stanu wyrychtowany przez podwójnie przegranych w wyborach i ciężko zranionych POstępowców miał miejsce w latach 2005-2007 (rządy PiS). Natomiast drugi zamach stanu, już nie pełzający ale coraz bardziej niebezpiecznie zamachujący się na demokratycznie wybraną władzę i porządek publiczny , włącznie z nieskrywanymi dążeniami zamachowców do rozlewu krwi, trwa niemal nieprzerwanie od czerwca 2015 r. Kiedy to PO-PSL do spółki z Majstrami z Trybunału Konstytucyjnego dokonali gwałtu na konstytucji aby na srogą zimę zakisić w Trybunale jak najwięcej swojaków do kopania dołków i rzucania kłód pod lakierki wybranej demokratycznie władzy, aż do jej obalenia. 2 -3 ) ------ Skrajne lub pozornie nieskrajne upolitycznienie większości państwowych urzędów, instytucji czy spółek oraz publicznych mediów - występuje zwyczajowo po zmianie władzy, zwłaszcza jeśli nie jest ona spokrewniona politycznie i ideowo - z ustępującą. Za koniecznością gruntownych zmian w wymiarze sprawiedliwości jeszcze na początku lat dwutysięcznych opowiadał się zdecydowanie nawet Rzepliński. Potwierdzają to także agresywne a niekiedy obelżywe - zachowania niektórych sędziów w stosunku do obecnej władzy, efektowne pokazy niepodległości wobec rządzących i dyspozycyjności wobec antypisowskich agresorów, obrońców prawa do chuligaństwa ( i przy okazji - czegoś tam jeszcze) oraz sympatycznej wyrozumiałości do występków celebrytów , spowinowaconych z zamachowcami stanu. ------- Kto podniesie rękę na policjanta niech wie, że ją podniósł na majestat państwa - ostrzegał kiedyś Tusk, niczym wcześniej srogi premier Cyrankiewicz. Teraz mamy demokratyczne państwo - bez majestatów, choć część sędziów chciałaby niektóre z boskich przymiotów zachować za wszelka cenę dla siebie. 4 ) ---- Ten zarzut po zmianie nazwisk bohaterów, może być uniwersalną pretensją , z jaką można się zwrócić w różnym stopniu do niejednej partii """ obsadzanie struktur władzy niekompetentnymi głupcami i/lub aferzystami których główną zaletą jest wierność, zajadłość i ideologiczna słuszność """ Natomiast niemożność wyobrażenie sobie , ""by utrzymali się tacy za Tuska i Kopacz dłużej niż 3 dni po pierwszym wyskoku "" - świadczy o wysokim podskoku miłosnych uczuć do szlachetnej Platformy i wielebnego Tuska oraz o małej wyobraźni wypełnionej po brzegi ekstazą rozkochanego na zabój Grzesia.

Ad. I Władza PiS dopuszczała się i wciąż dopuszcza pełzającego zamachu stanu poprzez rozliczne przestępstwa przeciw Konstytucji, w tym w pierwszym rzędzie: 1. uniemożliwienie prawidłowo wybranym sędziom TK orzekania; 2. umieszczenie nielegalnych dublerów w TK; 3. odmowa opublikowania wyroku TK w tej sprawie; 4. uzurpacja prezesostwa TK przez Julię Przyłębską; 5. działalność dublerów i pseudo-prezes TK; 6. uzurpacja prawa łaski w obszarze, gdzie prezydenckie prawo łaski nie ma zastosowania (casus Kamińskiego); 7. uniemożliwienie konstytucyjnej KRS sprawowania swojej funkcji; 8. uzurpacja uprawnień KRS przez nielegalny organ powołany z rażącym złamaniem konstytucji; 9. umieszczanie (wciąż postępujące) w sądach powszechnych i w Sądzie Najwyższym uzurpatorów nie będących sędziami w racji udziału pseudo-KRS w ich powoływaniu; 10. działalność tychże uzurpatorów w sądach powszechnych i SN; 11. uzurpacja ministra w obsadzaniu stanowisk prezesowskich w sądach powszechnych; 12. łączenie funkcji poselskiej i prokuratorskiej przez Zbigniewa Ziobrę; 13. rażące sprzeniewierzenie się ustawowej misji przez TVP i Polskie Radio; 14. nierówność i nieproporcjonalność wyborów do Sejmu, nierówność wyborów do Senatu w 2019 r.; 15. niepotwierdzenie prawidłowości i ważności wyborów w 2019 r. przez Sąd Najwyższy (nie można za takie potwierdzenie uznać proklamacji uzurpatorów mianowanych przy udziale pseudo-KRS); 16. uzurpacja w postaci tworzenia ustaw i dokonywania mianowań na urzędy przez pseudo-Sejm i pseudo-Senat; 17. działalność uzurpatorów na urzędach, na które prawnie nieskutecznie mianował ich pseudo-parlament; 18. ograniczanie praw obywatelskich za pomocą rządowych rozporządzeń; 19. represjonowanie obywateli za korzystanie z przysługujących im praw, których nie ograniczono w sposób zgodny z prawem; 20. uzurpacja pseudo-marszałka pseudo-Sejmu do ogłaszania wyborów prezydenckich w 2020 r.; 21. nierówność wyborów prezydenckich w 2020 r.; 22. niepotwierdzenie prawidłowości i ważności wyborów w 2020 r. przez Sąd Najwyższy (nie można za takie potwierdzenie uznać proklamacji uzurpatorów mianowanych przy udziale pseudo-KRS). *** To prawda, że w 2015 r. PO próbowała najprawdopodobniej świadomie złamać Konstytucję przy wyborze dwóch sędziów TK. Akt ten został powstrzymany przez TK. Bezpiecznik ustrojowy zadziałał, a bezprawny akt PO nie stanowi żadnego usprawiedliwienia dla bezmiaru następnych bezprawnych aktów PiS w ramach dokonywanego przezeń pełzającego zamachu stanu. *** Konstytucja nie odnosi się do problemu nielegalności władzy ludzi, którzy ją sprawują. Tym samym obywatele walczący z nielegalną władzą nie są zobowiązani przez konstytucję do przyjmowania jednej konkretnej formy tej walki. Ich obowiązkiem jest jedynie poszanowanie dla praw obywatelskich innych obywateli i poszanowanie tych instytucji, które wciąż zachowują swoją legalność. *** Ad II et III. Twierdzenie, że każda władza upartyjnia do pewnego stopnia urzędy państwowe i instytucje publiczne, w niczym nie niweluje racjonalnej konstatacji, iż władza PiS dopuściła się tegoż upartyjnienia prokuratury, mediów publicznych i innych instytucji w sposób prawdziwie skrajny w kontekście historii III RP, także urzędy i instytucje te zaprzeczyły swojej konstytucyjnej i ustawowej misji na sposób przestępczy. Przywoływanie zasadnych wezwań do reformy sądownictwa jako usprawiedliwienie dla przestępczej pisowskiej deformy sądownictwa jest jak traktowanie wezwań do naprawy domu jako usprawiedliwienie dla jego podpalenia. Akty nieposłuszeństwa prawdziwych sędziów RP względem przestępczej nielegalnej władzy PiS zasługują na najwyższe uznanie i powinny być propagowane w społeczeństwie jako postawy godne naśladowania. Prawny obowiązek posłuszeństwa wobec nakazów i obowiązek uległości wobec przemocy policji zależy od tego, czy policjant broni prawa i legalnej władzy, czy też nie. *** Ad. IV Zapewne wielu politykom na świecie można postawić zarzut kompletnej nieudolności i aferalnej działalności. Tym niemniej w niczym nie neguje to szczególnych zasług na tym polu Beaty Szydło (kompromitujące "zwycięstwo" 1:27 przeciw Polakowi; bezczelna pycha w przyznawaniu i obronie nagród, które "się po prostu należały"; marionetkowość całego premierowania), Marka Kuchcińskiego (regularne łamanie regulaminu sejmowego w interesie PiS; przestępcze uniemożliwienie posłom udziału w obradach), Zbigniewa Ziobry (przestępcze kierownictwo w deformie sądownictwa; represje względem prokuratorów stosujących się do obowiązującego prawa; zwierzchność nad "Kastą" trolli), Witolda Waszczykowskiego (kompletna indolencja w funkcji ministra spraw zagranicznych), Anna Zalewska (czynnik kierowniczy w bezsensownej, spapranej likwidacji szczebla gimnazjalnego w szkolnictwie), Łukasz Szumowski (niekompetencja i kłamliwość w ramach walki z pandemią; korupcja przy zamawianiu potrzebnego sprzętu medycznego), czy Antoniego Macierewicza (osłabienie morale wojska poprzez casus Misiewicza; osłabienie zdolności obronnych Polski za sprawą przesunięcia polskich sił kontruderzeniowych nad wschodnią granicę, pozbycie się kompetentnych dowódców, "uwalenie caracali" i inne przykłady nieudolności w modernizacji armii; ideologicznie motywowane podtrzymywanie kłamstwa smoleńskiego przy użyciu tzw. podkomisji smoleńskiej), żeby wymienić tylko kilkoro spośród tuzów PiS. W PO i rządzie Donalda Tuska nie byłem i nie jestem rozkochany. Mam wręcz bardzo krytyczny stosunek do tamtych rządów. Tym niemniej dostrzegam ogromną przepaść między standardami słabych rządów PO i nierządów PiS. Potwierdzam moje głębokie przekonanie, że każdy funkcjonariusz aparatu władzy za rządów Tuska wyleciałby z tegoż aparatu najpóźniej w ciągu 3 dni od momentu popełnienia choćby jednego występku w rodzaju tych popełnianych regularnie przez wyżej wymienionych polityków PiS. Wyjaśnienie tej różnicy, jak mniemam, polega na tym, że w gnuśnych rządach PO nieliczne jednostki były naprawdę patologiczne, podczas gdy w nierządach PiS cała formacja od góry do dołu opanowana jest wirusem przestępczej patologii i rewolucyjnej nieobyczajności.

na weekend - toż to rekord! --- Ta delikatna fraza pochodzi z ub.r. z waszej nietuzinkowej twórczości. ------ A przy tym nadymaniu i stękaniu nie wylazła wam aby z otworu czerwona kiszka ? ----- No to lecę podjeść sobie, nara ....

"Nie jesteście już w stanie pojąć , że istnieje jeszcze inna, choć znacznie więcej wymagająca od użytkownika możliwość , z której wy nawet wiedząc o niej nie skorzystacie - przekonani o własnej 100 proc. racji, która całkowicie przesądza o waszym górowaniu nad okolicą. ---To surowa, rzeczowa krytyka. Bez rzeki epitetów, wyzwisk i oszczerstw, które zwykle skrywają braki lub pustkę zaperzonego malkontenta" (Emek Pisowczyk). Na długo wam tego moralnego wzmożenia nie starczyło, co emciu? :)))

[[[[[[[[[[[[[[[[ --- twoja teoria (...) zasługuje na szybkie spuszczenie w kiblu .I tam będzie lądować --- aż cztery rzadkie kupy w ciągu 15 minut... Coś ty żarł --- Ląduj facjatą w coraz to innej kupce ---- partyjne gowna PiS - pisi wyrzyg --- co pani tutaj bajdurzy, po wuju, jak płatny pisi troll --- --- Do tygodnikowego marginesu ----- co daje tym świeżym wypłoszom nadzieję --- takim jak ty, opłaca się obić gębę ----- ]]]]]]]]]]]]]]] ------- Zdaje się, że z wolna odzyskujecie wrażliwość, Grzesiu. To miłe, a złe - iż wydaje wam się, że zostaliście ofiarą "pisowskiej swołoczy" - jak to z wielkopańską swadą nazywacie. A to jeden z grupki obrzucanej przez was od wielu miesięcy co rusz govnami , nieprzekonany tłumaczeniem, że tak musicie - pyrnął wreszcie w odwecie govnami w waszą facjatę, dla nauczki abyście poczuli, jak to dobrze. I zaniechali sięgania do szamba .

Gdybyście akurat nie czmychali z gatkami na łydkach, emuś, to kto wie, może i znalazłby się taki, co uzna wasz najnowszy wysryw za przejaw siły i rezonu. A tak nie ma raczej wątpliwości, że to jeno efekt paniki i upokorzonej pychy. ;) Bierzcie przykład z plainduncana: trochę pochojraczył, ale potem szybko i przytomnie zniknął, zanim zrobił z siebie równie pocieszne widowisko.

1--- wrażliwość odzyskaliście, 2 --- pojęliście że obsryw także z faszystowskiej dupy, nie zrobi z niej armaty . -----------Warto czasem, Grzesiu, w mordę własnym govnem dostać , aby więcej zyskać niż stracić.

Toż nie będę gonić za wami, emuś, po tym polu minowym, co je w ucieczce zostawiacie. Poczekam, aż sobie podeżrecie i wrócicie na świeżutką trawkę, coby efekt był wyraźniejszy. ;)

to nie powód to włażenia tam w butach, zadawania codziennych gwałtów i instalowania w tym miejscu partyjnego baraku w stylu putinowskim.

Ostrożnie, bo może się jeszcze okazać, że ta zniewaga będzie wymagała w odpowiedzi dalszego łamania prawa. ;)

A co tam jeszcze u was nowego w kółeczku " Czar III Rzeszy " ?

Emciu, ja wiem, że kolejna rocznica urodzin Führera zbliża ci się nieubłaganie, ale to jeszcze nie powód, aby folgować sobie tak otwarcie ;) Osobiście nie sądzę, by pisostwo było dotknięte debilizmem w najmniejszym bodaj stopniu. Co też utrudni mu uniknięcie odsiadki. :)

I TVN z Gazetą Przedsiębiorczą zaprosili ?

Nie sądzę, aby TVN i GW skorzystały z twojego zaproszenia, emuś, chyba że w ramach kolejnej demaskacji waszych pisich dzieci-potworków. ;) Będziecie więc raczej musieli ponownie świętować chwalebną historię Polski we własnym gronie, "chłopcy", my musimy się zająć sprawami bieżącymi, jak kolejne przestępcze wyskoki waszego pseudo-trybunału.

--- 5 ) ---Przed pandemią nie spotkałem się w głównych mediach (przeoczyłem, zapomniałem? ) z twierdzeniem o degrengoladzie opieki zdrowotnej w porównaniu z tą z czasów PO-PSL. W okresie pandemii zaś służba zdrowia w wielu krajach znalazła się na skraju zapaści. Nie popisała się też WHO (przepraszała) tak samo jak władze UE , Merkel najpierw zamierzała... i wkrótce też przepraszała. Opinie medycznych specjalistów dot. covidu są często odmienne , podobnie jak sposoby radzenia sobie z nim rządów . Panuje jeszcze chaos ale trwające szczepienia wydają się go usuwać . Przesadna może też być teza o degrengoladzie systemu edukacji zwłaszcza w porównaniu ze szkolnictwem przed pandemią. --------------- 5 ) -- (znów piątka, chyba omyłkowo po raz drugi ) " Zniszczenie pozycji i znaczenia Polski w ramach Unii Europejskiej" oraz " co oni sobie o nas pomyślą" - to przesadne wyobrażenia i zmartwienia wiecznie niedopieszczonych Europejczyków znad Wisły. Tak samo jak straszenie Putinem , który dla naszych zachodnich mentorów wcale nie jest taki zły a oni przecież w razie czego nas obronią . Skąd zatem zaściankowa nieufność ? ------------------------ 6 ) --- Ja widzę zbytnią wstrzemięźliwość polskiej policji na ataki ulicznej wścieklizny, w porównaniu z bardziej energetyczną reakcją stróżów porządku w niektórych krajach Zachodu. Sądowe szykanowanie uczestników coraz bardziej podnoszącego łeb zamachu stanu (wskazanego w puncie 1 - moich odniesień do Żalnika) polega na niepotrzebnym wzywaniu skoro zwykle zostają uniewinnieni przez rewolucyjnie napakowanych sędziów, orzekających poniekąd w swojej sprawie .------------ 7 ) --- " Niezgodne z konstytucją uprzywilejowanie kościoła katolickiego." ----- Jeśli to grzech to nie wyłącznie pisowski. Np. Czerwoni bracia doprowadzili do konkordatu i szli na kosmatą rękę duchownym. ---------------------- 8 ) --- Nadpobudliwy komentator nie wie bądź nie chce przyjąć do wiadomości. Że skłócenie i dzielenie zaczęło się już od roku 1989. Przyczyniły się do tego m.in. I ) -- Reforma Balcerowicza , nie bez powodów zwanego do dziś w środowisku lewicy - Mengelem polskiej gospodarki, za którą zapłaciła najboleśniej najuboższa część społeczeństwa ----- II ) -- Największy przekręt, nie do pobicia w III RP, dokonany przez środowiska skupione wokół "Gazety Wyborczej" , nadzwyczaj wpływowej w pierwszych latach przemian . Przerobiły one dozorców ruskich porządków w Polsce na drogocennych partnerów i ludzi honoru oraz zapewniły im słodkie życie ---- III ) - Wprowadzenie, przez wspomniane wyżej środowiska, do życia publicznego i politycznego niektórych zdobyczy radzieckiej psychiatrii, w łagodniejszej choć podobnie odrażającej wersji. Spowodowały one istniejący do dziś podział na ludzi rozumnych i podludzi , czyli oszołomów, nie zdolnych do poparcia awangardy postępu. ------------ Plugawy wkład Platformy i jej wspomagierów w dzieleniu i jątrzeniu - przedstawiłem pokrótce w szkicu "" To nie ja was, Grzesiu, tylko wy mnie pytaliście poczciwie "" - emek, sobota, 17.04.2021, 15:24

Ad. V Relacje lekarzy, pielęgniarek, dyrektorów szpitali, rodziców, nauczycieli, managerów oświaty w temacie postępującego upadku służby zdrowia i systemu edukacji w Polsce pojawiały się w mediach wielokrotnie już w latach przed-covidowych. Jednym z przejawów kryzysu (i reakcji nań) był strajki lekarzy-rezydentów (październik 2017 i późniejsze), wzmożony exodus lekarzy i pielęgniarek na zachód Europy oraz masowy strajk nauczycielski wiosną 2019 r. Nie powinno dziwić, że niepoprawny pisowski propagandysta, jakim jest emek, pozostał i pozostaje na te sygnały ślepym. Jeśli niewydolność publicznej służby zdrowia skutkująca śmiercią dziesiątków tysięcy obywateli (i ciężkimi powikłaniami zdrowotnymi u kolejnych setek tysięcy) podczas pandemii jest udziałem i innych państw, to nie mam nic przeciwko temu, aby obywatele tych państw zasadnie obarczali za ten stan swoich rządzących, tak jak my robimy to w Polsce. *** Ad. V bis Nie jesteśmy dziś w stanie precyzyjnie ocenić skali wymiernych i niewymiernych korzyści utraconych na skutek zniszczenia przez PiS silnej pozycji Polski w Unii Europejskiej i przyjaznych relacji z najważniejszymi państwami UE. Jednak sądząc po skoku cywilizacyjnym, jaki Polska osiągnęła dzięki ogromnemu wsparciu z budżetu UE od 2004 r. i likwidacji barier gospodarczych, korzyści, które utraciliśmy przez PiS, są znaczne. Członkostwo w Unii Europejskiej jest obok członkostwa w NATO kluczowym elementem maksymalizacji rozwoju i bezpieczeństwa Polski na najbliższe dekady. Pisowski partykularyzm, który osłabia siłę całej UE i Polski w ramach UE, jest szkodliwy dla tego strategicznego interesu Polski i Europy. Pisowska Polska niedemokratyczna i niepraworządna jest kolejnym problemem dla Unii, a nie elementem rozwiązania jakiegokolwiek problemu. Faktyczny udział (i jego skala) USA i państw UE w ewentualnej obronie integralności terytorialnej Polski przed Rosją zależy od wieloaspektowych stosunków z tymi państwami, a nie tylko od formalnego udziału w sojuszach. Osłabiając te stosunki PiS prowadzi do osłabienia Polski. *** Ad. VI Coraz większa hardość i bezczelność PiS-u w łamaniu praw obywatelskich i dokonywanym przezeń zamachu stanu (patrz Contra emkum I) skutkuje coraz silniejszą reakcją społeczną na te działania. Nie czyni to legalnymi policyjnych represji w stosunku do obywateli przeciwstawiających się bezprawiu PiS. Należy z całą mocą pochwalić i wesprzeć prawdziwych sędziów RP, którzy w miarę swoich możliwości niwelują skutki nielegalnych represji. *** Ad. VII Cieszę się, że choć tutaj zgadzamy się co do faktu przestępczego, niezgodnego z Konstytucją uprzywilejowania kościoła katolickiego przez PiS. Samo akceptowanie konkordatu przez lewicę nie może służyć za przykład takiej przestępczej aktywności wobec Konstytucji, ponieważ konieczność umowy z Watykanem została (niestety!) wpisana do samej Konstytucji (Art. 25, par. 4, który czyni Polskę krajem niesuwerennym względem kościoła katolickiego). *** Ad. VIII Do tej wątpliwej listy dorzuciłbym następujące punkty, aby ją trochę zbalansować: 1. "lista Macierewicza", czyli stek niegodnych ministerialnych oszczerstw; 2. kłamliwy mit o jakowymś "zamachu" na rząd Olszewskiego; 3. kłamliwy mit o "zdradzie okrągłostołowej"; 4. wieloletnie kłamstwa prawicy w temacie współpracy przeciwników ze służbami bezpieczeństwa PRL i do szczętu manipulatorska interpretacja prawdziwej współpracy z SB bez uwzględnienia indywidualnego kontekstu tejże; 5. kłamstwo smoleńskie prawicy (po trumnach do władzy). Piszę to wszystko po to, aby podkreślić, że zarówno wcześniejsze przewiny prawicy jak i nie-prawicy bledną wobec skali spustoszenia więzi społecznych i narodowych, do jakiego doprowadził przeprowadzany zamach stanu i styl "polityki" w wykonaniu PiS-u od 2015 r.

w stawianiu parujących wieżowców . Nie zdziwię się , jeśli w imię demoNkracji zaczniecie niezadługo kąsać po łydkach w realu (byliście już na kozetce - zapytam ). W tym co zostawiliście na wątku natknąłem się na kawałek o morale i wykorzystałem do podsumki w waszym stylu : ----------- o morale - Grzesio w kale ----------

No wiadomo, emeczku, że co złego, to nie wy - to nasz demoNkratyczny styl sam wraca do nas jak bumerang bez waszego najmniejszego udziału. :))) A któż to wam każe stawiać parujące wieżowce, emek? Odpowiedzcie tak, jak zawsze odpowiadacie: spokojnie, treściwie, rzeczowo, bez wyzwisk, w umiłowaniu Boga i prawdziwej cnoty. :)))

Jeden z wypłoszy tygodnikowego marginesu, lądujących facjatą w coraz to innej kupce, ważył się bezprawnie, po raz pierwszy przyrównać Grzesiowy wpis - do govna, od dawna służącego Grzesiowi zgodnie z konstytucją, do ciskania w nielegalnych poputczików. I teraz Grzesio jak odrzucony kochanek, skarży się i powołuje na ich wcześniejsze wyznania, choć one obietnicy dozgonnego posłuszeństwa i trwania w czystości, wcale Grzesiowi nie obiecywały. I nie może się, nieborak, w swojej niedoli ogarnąć - za cóż to tak? Dlaczego?

"Okrutna krzywda"? :) Toż chyba nie sądzicie, emek, że oczekiwałem po was czegokolwiek ponad to, co zaoferowaliście? Moim celem w rozprawie z wami było 1. wykazanie bezdennej obłudy waszego moralizowania z głębi otworu kloacznego i 2. dostarczenie kolejnego przykładu na niezdolność autorytarnych prawaków (mimo ich blefów i przechwałek) do wygrania merytorycznej dyskusji z demokratami w zakresie oceny podłej zmiany. Z ukontentowaniem obserwuję, jak niewielkim kosztem pozwoliliście mi, emuś, zrealizować oba cele. ;) *** Nie miejcie złudzeń, czynownik: prawackie paszkwile, kalumnie, cyniczne manipulacje faktami i przemilczeniami w przestępczej, łajdackiej sprawie będą nadal na wyrost zaszczycane przeze mnie fekalnym mianem (przysługującym raczej rzeczom bardziej żyznym, ale cóż, trzeba znać umiar w wysławianiu). Zbierajcie więc sobie dalej te wyrwane z kontekstu fragmenty (zdrowo jest mieć jakieś hobby), a jeśli zechcecie jeszcze kiedyś poudawać rzeczowe podejście, to chętnie wezmę was znowu na warsztat (i wtedy będę delikatny ;)).

1) Wykazaliście,... --- 2) Otrzymaliście kolejny przykład itd. ----- 3) Ukontentowani zostaliście .... 4) Pozwolenie od nas dostaliście... --------------------------------- Kwęki o “wyrwanych z kontekstu fragmentach” wydały mi się najciekawsze... Pokażcie mi przykład gdzie wasze niewyrwane z kontekstu gówno staje się złotem ? A ten kawałek znacie : nie strasz fekaliami, nie strasz .....

Strony

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]