Reklama

W szarej strefie

07.02.2022
Czyta się kilka minut
Każde fałszywe oskarżenie o gwałt może szkodzić sprawie MeToo, ale i każdy film próbujący pokazać problem w nieco innym świetle może zostać uznany za niezgodny z ideami tego potrzebnego ruchu. Yvan Attal ryzykował więc sporo.
Charlotte Gainsbourg i Pierre Arditi w filmie „Oskarżony” JÉRÔME PRÉBOIS / GALAPAGOS FILMS
Z

Z pobieżnych streszczeń można by wnioskować, że film Yvana Attala jest efektem backlashu – konserwatywnej reakcji na MeToo, odbywającej się również na gruncie kina. Że „Oskarżony” w najlepszym razie problematyzuje, a nawet relatywizuje gwałt. W takich przypadkach istotne jest zarówno to, kto w filmie przemawia zza kamery, jak i to, kto go ogląda. Czyli perspektywa płci, światopoglądu, życiowych doświadczeń.

Tu akurat trudno zarzucić reżyserowi męskocentryczny punkt widzenia – scenariusz pisał wraz z Yaël Langmann na podstawie powieści Karine Tuil z 2019 r., nagrodzonej francuskojęzycznym Goncourtem. Do współpracy zaprosił także doświadczoną montażystkę Albertine Lasterę. Co do pozostałych okoliczności, udała się rzecz wyjątkowa i dziś szczególnie trudna: film nie zajmuje twardego stanowiska, a jednocześnie nie stosuje prostych uników. Za to w roli tytułowej obsadził reżyser...

6897

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]