Usiądź i patrz

W naszym klimacie las powstaje, gdy nie przeszkadzamy przyrodzie – mówią Mieszko i Karolina Stanisławscy. W Beskidzie Niskim chcą stworzyć strefę wolnej ziemi.

Reklama

Ładowanie...

Usiądź i patrz

20.04.2020
Czyta się kilka minut
W naszym klimacie las powstaje, gdy nie przeszkadzamy przyrodzie – mówią Mieszko i Karolina Stanisławscy. W Beskidzie Niskim chcą stworzyć strefę wolnej ziemi.
Karolina Stanisławska w korzeniach buku. Okolice Wapienicy, Beskid Śląski, październik 2019 r. / FOT. MIESZKO STANISŁAWSKI
M

Mieszko Stanisławski napisał kiedyś: „Marzę o świecie, w którym Natura będzie traktowana z szacunkiem. Marzę o tym, aby sposób, w jaki jestem na tej Ziemi, charakteryzował się mądrością i prawdziwą troską o wszystkie formy życia tworzące tę niezwykłą mozaikę, której jestem częścią, bez ograniczania troski wyłącznie do gatunku homo sapiens, mojego narodu czy czubka własnego nosa”.

Stanisławscy postanowili zacząć realizację tego marzenia od 5 hektarów lasu w Beskidzie Niskim. Lasu wolnego od polowań, wycinki, gospodarczej ingerencji.

– Nasze podejście do życia opiera się na działaniu. Na aktywności. Czujemy się jak woda, która nigdy nie stoi w miejscu, tylko płynie tam, gdzie ją teren kieruje. Nas i nasze pomysły skierowało akurat w tę stronę. Wymyśliliśmy sobie strefę wolnej ziemi. Kilka hektarów lasu, który kupimy, a potem zostawimy samemu sobie. Las, który w...

16708

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Black Friday: Dostęp 18-miesięczny
199,90 zł

540 zł 340 zł taniej w ofercie Black Friday (pół roku w prezencie)
Aż 547 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]