Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Uczniowie, jesteście piękni rozważną odwagą

Uczniowie, jesteście piękni rozważną odwagą

25.02.2019
Czyta się kilka minut
Kto nie płakał, gdy umierał Nemeczek, nie zapłacze już nigdy.
K

Kto nie płynął z Marlowem w dół Konga, nie zrozumie nigdy przerażenia obcością” – to fragment tekstu literaturoznawcy Michała Pawła Markowskiego, od którego uczniowie polonistki Agnieszki Foryś zaczynają naukę języka ojczystego w VII Liceum Ogólnokształcącym w Krakowie.

Markowski jest też dyrektorem artystycznym Festiwalu Conrada, na którym uczniowie krakowskiego liceum rokrocznie, jak sami mówią, „trwonią czas”. To przewrotne określenie, bo np. efektem tej „beztroski” po zeszłorocznym spotkaniu z Wojciechem Jagielskim była m.in. dyskusja w klasie o tekstach reportera i praca nad własnymi materiałami dziennikarskimi, które szkoła zamieściła potem na swej stronie internetowej.

Decyzja Ministerstwa Kultury, które nie uwzględniło Festiwalu Conrada na liście godnych wsparcia przedsięwzięć promujących czytelnictwo, zdziwiła uczniów i zaniepokoiła na tyle, że postanowili swoje odczucia w jakiś sposób wyrazić. Nie tylko w mediach społecznościowych (gdzie utworzyli wydarzenie #MuremZaConradem; dołączyło do niego kilkaset ich koleżanek i kolegów). Napisali też i wysłali do Ministerstwa Kultury list, prosząc resort o ponowne rozpatrzenie decyzji.

„Udział w wydarzeniach festiwalowych jest nieprzecenionym pomysłem na dopełnienie lekcji szkolnych. Program z języka polskiego nie uwzględnia bowiem najnowszej literatury polskiej i obcej, nie nadąża za laureatami prestiżowych nagród literackich” – piszą do ministra Glińskiego. „Spotkania odbywają się w naszym rodzinnym mieście i są bezpłatne” – to dla nich, ludzi młodych i jeszcze niepracujących, ważny argument.

Na razie odpisała im ich nauczycielka. „Kochani Uczniowie moi, bardzo Wam dziękuję za Waszą postawę – napisała Agnieszka Foryś na Facebooku. – Jesteście piękni rozważną odwagą człowieka zbuntowanego – tego, o którym pisał Albert Camus w swoim eseju. Bunt nie jest gestem egoisty. Służy budowaniu solidarności międzyludzkiej”. ©℗

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]