Reklama

Tygrysy walczą o życie

Tygrysy walczą o życie

17.02.2009
Czyta się kilka minut
Syngalezi zapewniają: nie ma narodu tamilskiego, są tylko tamilscy terroryści. Tamilowie mówią o terrorze syngaleskiego rządu. Wojna wkroczyła w nową fazę.
N

Na lotnisku w Kolombo Europejczyków puszczano wolno, za to Hindusów szczegółowo pytano o cel wizyty. Nic dziwnego: to z Tamil Nadu na południu Indii przez lata wędrowała broń i ochotnicy do walki po stronie Tamilskich Tygrysów.

Kiedy na początku stycznia przyleciałem na Sri Lankę, kraj wiwatował. Dzień wcześniej wojska rządowej armii lankijskiej po raz pierwszy od 1996 r. weszły do Kilinoczi - miasta uważanego przez Tamilskie Tygrysy za ich stolicę. "Wreszcie ich pokonamy!" - mówili ludzie na ulicach Kolombo.

Na południu wyspy, w Unawatuna, polityka budziła znacznie mniejsze zainteresowanie - może także dlatego, że trwająca od ponad 25 lat wojna między rządem Sri Lanki a organizacją Tamilskich Tygrysów, walczących z syngaleską większością o utworzenie własnego państwa (pod nazwą Ilam), koncentrowała się w północnej części wyspy. Za to tu, w ...

12640

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]