Reklama

Ładowanie...

Trzej muszkieterowie

15.06.2003
Czyta się kilka minut
Islam najczęściej kojarzymy z terroryzmem i wojną. Po każdym wstrząsie na Bliskim Wschodzie telewidzom serwowane są zdjęcia wykrzykujących tłumów czy brodatych osobników w turbanach odczytujących manifesty przeciw izraelowi, Ameryce i Europie. Kobiety muzułmańskie niemal zawsze przedstawiane są jako ofiary dyskryminacji. Używane w mediach słownictwo ma nas przekonać, że świat islamu to dzikie plemiona, feudalne społeczeństwa żywcem wyjęte z mroków średniowiecza i ciemny fanatyzm.
O

O tym, że to nieuprawnione stereotypy, przekonują nas orientaliści, którzy proszeni o komentarz, odruchowo przyjmują postawę adwokata z urzędu. Bronią islamu nawet, gdy sami muzułmanie sobie tego nie życzą. Ale wystarczy przyłożyć ucho, a okaże się, że w samym islamie trwają ważne spory. Co prawda, jak ironicznie zauważył mieszkający w USA palestyński intelektualista, Edward Said, większość polemistów żyje i pracuje na zachodnich uniwersytetach. Nie zmienia to jednak faktu, że - szczególnie po rzuceniu fatwy na Salmana Rushdiego - tacy myśliciele, jak Abdullahi Ahmed an-Na'im z Sudanu i Syryjczycy, Aziz Al-Azmeh i Bassam Tibi właściwie odczytują i krytykują zauważalne napięcie między sacrum iprofanum na muzułmańskiej scenie społecznej i politycznej. Ich poglądy dla wielu są heretyckie. Jakie są ich główne zarzuty pod adresem własnej religii i współwyznawców?

Niewygodny...

11652

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]