Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Trawieńce Tessy Capponi

Trawieńce Tessy Capponi

17.09.2018
Czyta się kilka minut
„Pamiętam »babę od cielęciny«, zawsze mnie dziwiło, że oddawała niektóre podroby za darmo, na przykład »nereczki dla kota«” – wspomina Tessa Capponi-Borawska proces oswajania się z Polską we wczesnych latach 80.
SKOPP / CC BY-SA 3.0
P

Potrafię sobie wyobrazić to zdarzenie i zderzenie, sam miałem wówczas styczność z szarą strefą rzeźniczą, no i dane mi było poznać Tessę tuż po jej przyjeździe w nasze strony. Ale przytaczam to, nie żeby się chwalić swym poważnym wiekiem, tylko że scenka ta stanowi nierozplątywalny supełek, w którym zbiegają się różne wątki obecności tej osoby wśród nas. Oto kwiat ogrodów patrycjatu Florencji, czyli miasta, które najbardziej (może poza Wenecją) umiało szlifować przez stulecia swoje elity na obłędny połysk kulturowy, estetyczny i obyczajowy, ląduje w środku Warszawy tak wizualnie i zapachowo brzydkiej, a zarazem tak ludzko pięknej. Gdzie elita umysłowa, z racji materialnej mizerii świata życia codziennego, potrafiła swoje snobizmy i pozerstwo – odruchy niezmiennie związane z samookreślaniem się elit – skierować na obszary ducha, lektur oraz anarchiczno-destrukcyjnego stylu picia....

5747

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]