„TP” 17/10: Anarchistyczne Arkady

Po lekturze tekstu "Grzbiet w zagrożeniu" poczułem duchowe powinowactwo z panem Marcinem Wichą, autorem artykułu.
Czyta się kilka minut

Do dzisiaj znam pokaźną liczbę książek, które zaistniały w mojej świadomości tylko jako grzbiety, oglądane z perspektywy dziecka: las różnobarwnych pasków, perspektywicznie zbiegających się ku górze. Dopiero niedawno odkryłem na przykład, że jeden z nich, biały z mnóstwem liter "s" i "h, układających się w niewymawialny groźny zagraniczny wyraz, to był album z reprodukcjami Szyszkina - tylko wydany na eksport jako "Shish­kin". Kiedy na fali pojarocińskiej eksplozji ruchu punków pod koniec lat 80. masowo na murach zaczęły pojawiać się znaczki anarchii (litera "A" wpisana w okrąg), to też początkowo budziło moje nieopisane zdumienie. Takie bowiem A - ściśle rzecz biorąc pisane na kwadracie z zaokrąglonymi narożnikami - znałem już z grzbietów książek. Było to logo wydawnictwa Arkady i nie rozumiałem, jaki jest sens malować je na ścianach, ławkach w szkole itp. Poznawanie książek poprzez lekturę grzbietów prowadziło też do literaturoznawczych qui pro quo - odkryłem w ten sposób rosyjską pisarkę Annę Kareninę-Tołstoj.

Arkadiusz Bilecki

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 21/2010