Reklama

Tajemniczy "Nasz Dziennik"

Tajemniczy "Nasz Dziennik"

26.09.2004
Czyta się kilka minut
O Naszym Dzienniku znowu stało się głośno, tym razem za sprawą kampanii przeciw pochowaniu Czesława Miłosza na Skałce. Pismo to stało się ostatnio jeszcze bardziej agresywne. Kulisy powstawania tej najbardziej tajemniczej gazety w Polsce próbuje ustalić w POLITYCE (38) Joanna Cieśla.
P

Pogłoski, że ojciec Tadeusz Rydzyk, dyrektor Radia Maryja, planuje także otwarcie dziennika, pojawiły się w 1997 r. Rok później pierwszy numer trafił do kiosków. Wprawdzie oficjalnie ojca Rydzyka nic z pismem nie łączy, jednak “»gorąca linia« telefoniczna między nim a redakcją, regularne spotkania, symetria sympatii dla polityków na falach Radia Maryja i łamach »Naszego Dziennika« nie pozostawiają wątpliwości".

Formalnie “Nasz Dziennik" wydaje spółka Spes, zarejestrowana w podwarszawskim Rembertowie pod adresem klasztoru sióstr loretanek. Tam też “z dala od centrów informacji" mieści się siedziba redakcji. Skąd Spes miała pieniądze na medialną inwestycję, nie wiadomo. Jedynym udziałowcem spółki jest Ewa Sołowiej, 34-letnia panna z małej wioski pod Mrągowem, z wykształcenia ekonomistka, swego czasu pracownica biura Radia Maryja i Ministerstwa Przekształceń...

4300

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]