Reklama

Ładowanie...

Ta strona

19.01.2010
Czyta się kilka minut
W swojej debiutanckiej powieści Paziński daje kapitalny obraz żydowskiej społeczności, która próbuje uporać się z bolesną przeszłością.
P

Podczas jednego ze spotkań autorskich Piotr Paziński wyznał, że nie znosi pchlich targów, ponieważ przedmioty, które można tam znaleźć, wydają mu się nieczyste, skażone przeszłością, naznaczone ludzkimi losami. Gdy taki przedmiot wchodzi w orbitę naszego życia, wówczas pamięć i wyobraźnia rozpoczynają gonitwę za utraconym czasem, nawet jeśli ten czas nigdy nie był nasz. Przedmiot z przeszłości jest przekleństwem dla tych, którzy żyją na dnie własnych oczu, którzy nie potrafią uwolnić się od pamięci.

Miejsca

Przekleństwo polega na tym, że rzecz, owszem, pobudza pamięć i wyobraźnię, ale jednocześnie zazdrośnie strzeże dostępu do przeszłości, zamyka ją w sobie, stawia tamę językowi, za pomocą którego próbujemy dotrzeć do miejsc i osób. Paziński pisze wprost: "Moja przeszłość tkwi we mnie bardzo głęboko, lecz kiedy staram się do...

9409

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Black Friday: Dostęp 18-miesięczny
199,90 zł

540 zł 340 zł taniej w ofercie Black Friday (pół roku w prezencie)
Aż 547 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]