Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Syzyf ma się dobrze

Syzyf ma się dobrze

23.10.2017
Czyta się kilka minut
Powodów, by znów czytać Alberta Camusa, nazbyt wiele. Znał te zarazy: niechęć do imigrantów, tęsknotę za przemocą, egoizm Europy. 60 lat temu dostał literackiego Nobla – i słusznie.
Albert Camus, 1944 r. / LIDO / SIPA / EAST NEWS
Albert Camus, 1944 r. / LIDO / SIPA / EAST NEWS
W

W pierwszej scenie „Manhattanu” (1979) Woody’ego Allena główny bohater, Isaac Davis, zadaje pytanie trójce przyjaciół, z którymi spędza wieczór w restauracji: „Co byśmy zrobili widząc człowieka spadającego z mostu do lodowatej wody? Czy mielibyśmy dość odwagi, aby wskoczyć za nim?”. I nie czekając na odpowiedź, puentuje: „Ja oczywiście nie umiem pływać, więc to nie byłby mój problem”. Po 20 latach dylemat z „Upadku” (1956) Alberta Camusa stał się więc już klasyczny, przeniknął do kultury popularnej, która nadała mu kolejne życie, także poprzez żart i rozrywkę. Dziś, po 60 latach, o dziwo, mniej jestem skory do śmiechu z tego żartu. Zmienił się klimat moralny i ten (w istocie) Conradowsko-Camusowski problem trudniej obśmiać. Gorzko tego próbował Janusz Głowacki: „Swego czasu Joseph Conrad zrobił wielkie halo, że Lord Jim uciekł z tonącego statku, powierzając kilkuset pielgrzymów bożej...

21241

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Bardzo dziękuje za ten artykuł.

Chyba wrócę do lektury Camusa :-)

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]