Reklama

Spór o Hasiora

Spór o Hasiora

09.10.2005
Czyta się kilka minut
Z osłupieniem i dotkliwą przykrością zobaczyłam, że do "Tygodnika Powszechnego" - bastionu przyzwoitości - przywleczono już zarazę. Mógł się tu bowiem ukazać tekst żywcem ściągnięty z tabloidu. Myślę o artykule Bogusława Deptuły "Rupiecie" ("TP" nr 30/05), którym skwitowano pierwszą od 30 lat warszawską retrospektywę wielkiego artysty, zmarłego 6 lat temu Władysława Hasiora, pokazywaną obecnie we Wrocławiu.
R

Rzeczony artykuł to rozprawa z artystą iście nożownicza, składa się z insynuacji politycznych, kłamstw i manifestacji jawnej oraz udawanej ignorancji. Autor na wstępie wciska artyście w kieszeń legitymację partyjną, a Hasior nigdy do partii nie należał. Aż dziw, że nie zażądał ujawnienia jego teczki. Wali bez zmrużenia oka "odkrywczą" tezę, że całe nowatorstwo Hasiora to owoc chytrej polityki "funkcjonariuszy aparatu" i zostało "starannie włączone w mechanizm funkcjonowania socjalistycznej kultury". Rozumiem, że dokonania innych artystów mających "przywilej" życia w PRL-u, np. Wajdy, Kieślowskiego, Konwickiego et consortes, też powinny być co rychlej tą metodą zlustrowane.

Oczywiście autor nie ma pojęcia o rzeczywistej sytuacji Hasiora w tamtym czasie, o łańcuchu świństw, upokorzeń, ataków i przeszkód ze strony władz, jakie towarzyszyły jego wystawom i...

7367

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]