Spisek za sto milionów

Afera szachowa, która wywołała zainteresowanie porównywalne chyba tylko z serialem „Gambit królowej”, znajdzie finał w sądzie.
Czyta się kilka minut
FOT. PIXABAY /
FOT. PIXABAY /

Przypomnijmy: we wrześniu mistrz świata, 31-letni Magnus Carlsen przegrał sensacyjnie w wielogodzinnej, klasycznej partii z 19-latkiem Hansem Niemannem i oskarżył rywala o korzystanie z podpowiedzi komputera. Ale nie przedstawił żadnych dowodów. Chess.com, największy szachowy portal i biznesowy partner Carlsena, poparł te oskarżenia analizami statystycznymi, wedle których Niemann przeszło sto razy oszukiwał w szybkich rozgrywkach sieciowych. ­Również Hikaru Nakamura, najpopularniejszy szachowy streamer, oszustwa wyraźnie sugerował.


PRZECZYTAJ TAKŻE: Arcymistrz zrezygnował z obrony tytułu. Ale to nie Magnus Carlsen ma problem. Jeśli naprawdę można oszukiwać w partii z mistrzem świata i nie zostać przyłapanym, to profesjonalne rozgrywki przestają mieć sens. >>


Niemann przyznał się tylko do dwóch oszustw w nieistotnych partiach internetowych, a w zeszłym tygodniu złożył przed sądem federalnym USA pozew, w którym zarzucił Carlsenowi, Chess.com i Nakamurze pomówienie, zniesławienie, nieuczciwe praktyki biznesowe oraz zmowę, której celem jest zniszczenie mu reputacji i uniemożliwienie uprawiania zawodu. Domaga się minimum 100 milionów dolarów. Straty już ponosi – trzech organizatorów wycofało dla niego zaproszenia do prestiżowych turniejów – ale udowodnić będzie musiał także to, że Carlsen zawiązał bezprecedensowy spisek, bo bał się, że w przyszłości Niemann znów go ogra i upokorzy, co zagroziłoby wpływom i zarobkom wszystkich pozwanych. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 44/2022