Reklama

Śmierć starego króla

Śmierć starego króla

29.08.2004
Czyta się kilka minut
Od dłuższego już czasu ludziom, którzy znali Czesława Miłosza, nasuwało się pytanie, jak to będzie, kiedy Miłosza zabraknie. On zaś trzymał się mocno, nadal oddając się pisarstwu w Krakowie, w wieku dziewięćdziesięciu paru lat, w mieszkaniu, w którym miałem zaszczyt odwiedzić go dwukrotnie.
Seamus Heaney w Krakowie, 2001 r.
Z

Za pierwszym razem nie opuszczał łóżka, zbyt słaby, aby uczestniczyć w konferencji zorganizowanej na jego cześć, a następnym razem usadowił się w salonie, twarzą w twarz z naturalnej wielkości brązowym popiersiem swojej drugiej żony Carol. Carol, młodsza od niego o jakieś trzydzieści lat, zmarła rok wcześniej na szybko postępującego, okrutnego raka i kiedy stary poeta siedział tak po jednej stronie pokoju, zwrócony do brązowego popiersia po przeciwnej stronie, wydawało się, że spogląda na nie i na wszystko inne z drugiego brzegu. Podczas tej wizyty opiekowała się nim synowa i może to jej czujna troska i jego przemieniony wygląd przywiodły mi na myśl Edypa pielęgnowanego przez córki w gaju w Kolonos: starego króla, który przybył do miejsca, gdzie - jak wiedział - zakończy życie. Kolonos nie było jego ojczyzną, ale właśnie tam Edyp odnalazł drogę do siebie, do świata i...

17610

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]