Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Skrwawione ręce, które nas głaskały

Skrwawione ręce, które nas głaskały

28.05.2018
Czyta się kilka minut
Chcą, aby ich ojcowie zostali osądzeni. Są nawet gotowi zeznawać przeciwko nim w sądzie – dzieci oficerów z czasów wojskowej dyktatury w Argentynie.
Pierwsza manifestacja Argentyńczyków z organizacji Historie Nieposłuszne. Buenos Aires, 3 czerwca 2017 r. NATACHA PISARENKO / AP / EAST NEWS
T

To nie była zbrodnia, lecz ludobójstwo, które trzeba rozliczyć! – mówi podniesionym głosem 40-letnia Gabriela. Wraz z kilkudziesięcioma Argentyńczykami założyła organizację Nieposłuszne Historie. Ich celem jest walka o możliwość zeznawania w sądach przeciwko... swoim rodzicom: tym, którzy mieli dopuścić się zbrodni w czasach wojskowej dyktatury. Do dziś, choć od jej upadku minęło 36 lat, wielu winnych nie zostało osądzonych.

– Ojciec był strasznym człowiekiem. Właściwie wciąż nim jest, bo żyje. Ostatni raz widziałam się z nim 13 lat temu na pogrzebie mamy. I nie chcę się już z nim nigdy zobaczyć. Chyba że w sądzie – mówi 37-letnia Paula. Ma ciemną karnację, okulary w grubej oprawce i polsko brzmiące nazwisko. – To po matce – wyjaśnia. Prosi, aby go nie podawać. – Boję się, by ojciec nie chciał złożyć pozwu o zniesławienie.

Znienawidziłam go

Dziadkowie Pauli ze...

16746

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]