Reklama

Skąd się bierze polski strach

Skąd się bierze polski strach

27.09.2015
Czyta się kilka minut
Artur Tusiński, burmistrz Podkowy Leśnej, gdzie znajduje się ośrodek dla cudzoziemców: Jeśli sprowadzamy uchodźców, musimy zadbać o miękkie lądowanie. Na razie zamykamy ich w lesie, w odizolowanym miejscu. To koszmar.
Dzieci w ośrodku dla uchodźców w Dębaku Fot. David Sypniewski / STOWARZYSZENIE PRAKTYKÓW KULTURY
P

PAWEŁ RESZKA: Pisze Pan: „Polska ma obowiązek przyjąć uchodźców, ale pozostawienie małego samorządu, jakim jest Podkowa Leśna, z tego typu problemami i brakiem pomysłu na asymilację i integrację jest nieporozumieniem”.
ARTUR TUSIŃSKI:
Kiedy ciągle słyszę hasła humanitarne, że trzeba pomagać...

...to się Pan zgadza czy się Pan nie zgadza?

Zgadzam się, oczywiście. Mimo młodego wieku doświadczyłem emigracji zarobkowej mojego ojca do USA w 1979 r. Potem jeden z moich kolegów zniknął z podstawówki. Okazało się, że przeszedł z rodzicami przez zieloną granicę z Czechosłowacji do Austrii. To był rok 1984-85, spędzili zresztą dziewięć miesięcy w obozie dla uchodźców. W latach 80. wyjeżdżaliśmy z różnych powodów. Represje polityczne, pieniądze, ostatnia fala emigracji – milion Polaków na Wyspach...

Ale badania opinii...

16668

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Panie Arturze! Gratuluję postawy! Uczmy się takich postaw oraz takiej, jak czytam, sprawnej współpracy na wielu szczeblach życia społecznego. Na pewno nie przegra Pan jako człowiek; Pan już wygrywa!!! Gratuluję wszystkim zaangażowanym w budowanie dobra z uchodźcami w Podkowie Leśnej. Jesteście wspaniałym przykładem prawdziwego człowieczeństwa. A jednak można, wbrew wielu sceptykom... TAK TRZYMAĆ !!!

Osobiście jestem pod wrażeniem spokoju, rzeczowości, fachowości i dobrej woli pana burmistrza. Warto jednak zauważyć, że w jego wypowiedzi zawarta jest totalna krytyka polskiej polityki imigracyjnej ( głównie zresztą za to, że jej nie ma ). Innymi słowy za tym pięknym hasłem pani premier ( "jesteśmy solidarni z Europą" ) nic nie stoi poza, co jest tu pewną pociechą, poświęceniem pojedynczych ludzi takich właśnie jak pan Artur.

Co to za kultura w której za zwrócenie uwagi o czapkę zamiast wyjaśnień jest walenie z pięści w zwracającego uwagę? To gość powinien się dostosować do gospodarza a nie odwrotnie, a gość który bije gospodarza i wymusza stosowanie własnych zasad na gospodarzu nie jest kimś kto oczekuje pomocy, jest wrogiem który próbuje wykorzystać naiwność przyjmującego, jest najeźdźcą którego należy niezwłocznie usunąć z własnych granic nim będzie za późno. Ludzie się boją, bo państwo nie potrafi odróżnić inwazji wrogiej nam cywilizacji od ludzi którzy potrzebują pomocy. Człowiek potrzebujący pomocy szanuje pomagającego i jest mu wdzięczny. Trudno potrzebującymi pomocy nazwać zdrowych silnych mężczyzn bez rodzin którzy na siłę chcą się przebić do bogatych krajów UE i gardzących jakąkolwiek inną pomocą, to inwazja a nie ludzie potrzebujący pomocy. Problemem jest to, że w tej uderzającej w nas broni roszczeniowo-demograficznej są i tacy którym pomocy należałoby faktycznie udzielić, ale nie pozwólmy by za tarczą mniejszości kobiet i dzieci zalała nas horda większości silnych zdrowych mężczyzn chcących żyć na koszt Europy, a jednocześnie gardząca naszymi osiągnięciami cywilizacyjnymi.

Na 47 dzieci poddanych silnemu stresowi takie zachowanie wystąpiło u jednego. Gdy ktoś zaczął na nie krzyczeć z niezrozumiałych powodów i w mało zrozumiałym języku. I może lepiej byłoby napisać "boję się", niż "ludzie się boją". I gdzie jest ta horda, która was zalała?

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]