Reklama

Sezony

Sezony

18.01.2004
Czyta się kilka minut
Dzieje literatury i sztuki mają swoje sezony bogate i ubogie, pogodne i melancholijne. W sezonach bogatych powstaje wiele ważnych dzieł pióra i pędzla, w ubogich linia się wykrzywia, kolor blednie, pióro łączy wyrazy niezdarnie. W sezonach pogodnych czuje się oddech zdrowego i radosnego człowieka, w sezonach melancholijnych odzywa się człowiek zraniony i rozczarowany, nie wiadomo przy tym, od czego ta jakość sezonów zależy, a nawet można przypuścić, że warunki zewnętrzne wywierają tutaj nikły tylko wpływ. Dlaczego, na przykład, w XVIII wieku na obrazach i w wierszach malowane są sielanki czy też, inaczej mówiąc, sceny bukoliczne, pełne pasterek i pasterzy, gajów i owiec, jak u Watteau czy Fragonarda i to tuż przed wybuchem Rewolucji Francuskiej?.
O

Optymizm trzeciej dekady naszego stulecia, tzn. mniej więcej lat 1918-1928, nie wydaje się niczym usprawiedliwiony. Właśnie skończyła się hekatomba I wojny, której przyczyn wybuchu, przyznajmy, nikt nie rozumiał i nie rozumie. Wojna ta zabrała miliony ludzkich istnień, a nawet, jak napisał Jerzy Stempowski, pozbawiła Europę jej młodych elit. Ale wszędzie wtedy czuło się ducha nowatorstwa i wiary w odnowę. Eksperymentatorstwo w sztuce było niewątpliwie dowodem zaufania okazywanego przyszłości, w polityce, Liga Narodów zdawała się gwarantować szacunek dla prawa międzynarodowego. Historia nie potwierdzała przekonania o swojej linii wstępującej, a jednak wielorakie zjawiska, obejmowane nazwą futuryzmu czy formizmu, dziwią ich oddaniu się we władzę przyszłości. Można wprawdzie powiedzieć, że w krajach, które odzyskały niepodległość, jak Polska i Czechosłowacja, istniały dane...

7163

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]