Sędzia Tuleya na postrach

Prokuratura Krajowa żąda uchylenia immunitetu sędziemu Igorowi Tulei – jest to jeden z pierwszych przykładów zastosowania tzw. ustawy kagańcowej.
Czyta się kilka minut

Przyczyną postępowania przeciwko sędziemu znanemu z wystąpień przeciwko polityce obecnej władzy jest domniemane uchybienie, jakiego dopuścił się w 2017 r. w procesie, w którym nakazał wznowić umorzone postępowanie w sprawie naruszenia prawa w grudniu 2016 r., gdy odbyła się farsa obrad kadłubowego Sejmu w sali kolumnowej. Ogłaszając swój wyrok Tuleya nie ujawnił żadnych faktów, które słusznie chroni tajemnica śledztwa, lecz jedynie krętactwa czołowych polityków: podał mianowicie do publicznej wiadomości (na sali były obecne media) sprzeczności w zeznaniach posłów PiS, którzy próbowali zamydlić fakt, iż tamto posiedzenie było kpiną z parlamentarnych procedur i zostało urządzone tak, by opozycja nie mogła w nim wziąć udziału. Interes publiczny w ujawnieniu, jak bardzo ważni posłowie ignorują zasady proceduralnej demokracji, jest oczywisty i fakt, że chce się teraz za to Tuleyę ścigać, oznacza, że chodzi nie tyle o dbałość o respektowanie tajemnic śledztwa, ile o zemstę na niepokornym sędzim i zastraszenie jego potencjalnych naśladowców. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 10/2020