Reklama

Rzeczpospolita bez numerów

Rzeczpospolita bez numerów

22.08.2007
Czyta się kilka minut
Zabieramy głos zatrwożeni stanem degradacji państwa polskiego oraz jego instytucji, jak również lekceważeniem obywateli i ich opinii.
O

Obecna sytuacja na polskiej scenie politycznej przerosła wszystko, co potrafimy sobie wyobrazić i zaakceptować w ramach demokracji. Jesteśmy świadkami psucia państwa, czego skutkiem jest upadek standardów życia społecznego: upowszechnienie przekonania, że potwarz, intryga i kłamstwo należą do oczywistych narzędzi uprawiania polityki. Obawiamy się, że niewiele dzieli nasze Państwo od obsunięcia się w chaos pajdokracji "republik bananowych" lub reżimów nepotycznych. Przypominamy zatem, iż suwerenem Państwa jesteśmy MY, Obywatele, oraz że istnieją podstawowe standardy przynależne systemowi demokratycznemu, których spełniania WYMAGAMY.

Obecna polska klasa polityczna z niewiarygodną nonszalancją i brakiem szacunku dla obywateli, którzy są jej suwerenem, łamie owe standardy, głosząc przy tym ich przestrzeganie, czym udowadnia, że łamie je ŚWIADOMIE i z PREMEDYTACJĄ. Interes obecnie czynnych polityków, zwłaszcza sprawujących władzę, doprowadził do upadku podstawowych pojęć związanych z dobrem wspólnym, jakim jest przestrzeń publiczna i to, co się w niej dzieje. Dotyczy to: stanowienia i przestrzegania prawa, oddzielenia sporów ideologicznych od bieżącego funkcjonowania instytucji, niezależności administracji i jej funkcjonariuszy od interesów partii politycznych, służebnego charakteru wszystkich instytucji wobec obywateli.

Przypominamy tym naszym Współobywatelom, którzy zostali przez nas powołani do odpowiedzialności za funkcjonowanie Państwa, nasze wymagania i oczekiwania:

1. Przestrzeń publiczna jest dobrem wspólnym, a nie własnością polityków, działających w swym korporacyjnym interesie, przeczących istocie powołania politycznego.

2. Istotą powołania politycznego nie jest zarządzanie społeczeństwem, ale stanowienie czytelnego dla wszystkich prawa i kierowanie instytucjami, które są emanacją wspólnoty. W praktyce musi to oznaczać sprawne wykonywanie zadań wyznaczonych przez Obywateli.

3. W sprawach ideowo lub praktycznie spornych obowiązuje bezwzględnie zasada konsensu społecznego, który należy wypracowywać we wspólnocie obywatelskiej na wszystkich jej poziomach.

4. Oznacza to, że nie wolno narzucać społeczeństwu systemów i rozwiązań ideologicznych jakiejkolwiek proweniencji. Jest to oczywista konsekwencja wielorodności światopoglądów obywateli i ich prawa do całej przestrzeni publicznej, niezawłaszczanej przez jakąkolwiek poszczególną osobę lub grupę.

5. Mamy prawo oczekiwać od wybranych przez nas reprezentantów Państwa takiego poziomu wiedzy i kultury, by nie kompromitowali nas w oczach świata, byśmy nie musieli się ich wstydzić.

6. Obowiązkiem funkcjonariuszy państwowych jest bezwzględne wcielanie w życie przyjętych powszechnie w demokratycznych państwach standardów urzędniczej służby publicznej.

W związku z tym protestujemy przeciw:

1. Przykrywaniu prywatnych lub grupowych interesów polityków powoływaniem się na dobro wspólne.

2. Przedwyborczym i powyborczym "podziałom łupów" w urzędach i instytucjach państwowych.

3. Nieustannemu antagonizowaniu społeczeństwa w interesie partii politycznych.

4. Wszechobecnemu kłamstwu w życiu publicznym, a także ograniczaniu dostępu Obywateli do prawdy o zamiarach i działaniach instytucji publicznych. "System demokratyczny polega na tym, że ludziom można powiedzieć prawdę" (Carl Friedrich von Weizsäcker).

5. Psuciu polskiego języka nowomową i skrótami, które zwalniają od myślenia i dzielą ludzi, utrudniając wzajemne zrozumienie i porozumienie.

6. Tolerowaniu w życiu publicznym osób i zachowań pozbawionych podstawowej kultury, niekompetentnych, obrażających Współobywateli i ośmieszających Państwo Polskie.

7. Próbom rozwiązywania istotnych problemów naszego Państwa przez przypisywanie Rzeczypospolitej kolejnych numerów. Żądamy Rzeczypospolitej bez numerów!

Eliza Piecul-Karmińska, Beata Anna Pokorska, Tadeusz Sławek, Tomasz Węcławski

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]