Reklama

Rozgrzeszenie z bankomatu

Rozgrzeszenie z bankomatu

16.03.2010
Czyta się kilka minut
Zgrywa, sztuka krytyczna, pobożne hochsztaplerstwo, kasa zbijana na naiwności ludzi - czy też może nadeszła epoka Kościoła automatów?
„Holy Machine”, praca Kamili Szejnoch przed katedrą we Fryburgu (Szwajcaria), 2009 r. / fot. z archiwum Artystki
A

Artystka Kamila Szejnoch chciała ostatnio wystawić w budynku Dworca Centralnego swoją Holy Machine - automat do usług duchowych. Po odmowie władz kolei "Święta Maszyna" ma stanąć w teatrze, a potem - jak donoszą media - przygarnie ją proboszcz z Sierpca, który chce zainstalować automat w kościele, a nawet poświęcić.

Z kolei pomysłowa kompania telefoniczna uruchomiła we Francji na okres Wielkiego Postu "Fil du Seigneur" (Linię Pana), która ma umożliwić "wyznanie grzechów" bez konieczności udawania się do księdza i czerwienienia się za kratkami konfesjonału - oczywiście o ile konfesjonały jeszcze pozostały.

Bez pośrednika

O "automatach" w świątyni Kościół wypowiedział się po raz pierwszy w roku 1895. Kongregacja Obrzędów z rezerwą odniosła się wówczas do wykorzystania energii elektrycznej w świątyni,...

12590

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]