Niezwykle dekorowany XII-wieczny rękopis, znany jako Psałterz z St Albans, kryje wiele tajemnic. Kim była jego pierwsza właścicielka, eremitka Christinie z Markyate? Jaki miała wpływ na benedyktyńskiego opata? I wreszcie: co znalazło się w psałterzu, który najprawdopodobniej był prezentem dla kobiety od zakonnika?
Magdalena Łanuszka / fot. Grazyna Makara
Markyate to wieś w Anglii, w hrabstwie Hertfordshire; w początkach XII wieku miał tam swoją pustelnię niejaki Roger, zakonnik z pobliskiego opactwa St Albans. Zamieszkała z nim młoda dziewczyna, Christina, która uciekła z domu wkrótce po wyjściu za mąż, bo ze względu na sekretny ślub czystości nie chciała dopuścić do skonsumowania narzuconego jej małżeństwa. Po śmierci Rogera przejęła jego pustelnię, a z czasem stanęła na czele nowego domu zakonnego. Klasztor w Markyate powstał dzięki wsparciu opata Geoffreya z St Albans; to właśnie on zlecił zapewne wykonanie pięknego Psałterza, który podarował Christinie.
Sztuka Powszechnie Nieznana to autorski cykl Magdaleny Łanuszki w Podkaście Tygodnika Powszechnego. W 50. odcinku nasza autorka, doktor historii sztuki, mediewistka i pasjonatka sztuki średniowiecznej, zaprasza do wysłuchania opowieści o niezwykle dekorowanym romańskim rękopisie, znanym jako Psałterz z St Albans, oraz o jego pierwszej właścicielce, eremitce Christinie z Markyate.
ILUSTRACJE DO TEGO ODCINKA:





Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.


















