Roma analytica

Już w starożytnym Rzymie politycy adresowali przekaz propagandowy do ściśle określonych grup odbiorców. Na przykład na monetach.

Reklama

Roma analytica

Roma analytica

16.09.2019
Czyta się kilka minut
Już w starożytnym Rzymie politycy adresowali przekaz propagandowy do ściśle określonych grup odbiorców. Na przykład na monetach.
Połów monet wrzucanych przez turystów, Fontanna di Trevi, Rzym, 1994 r. VITTORIANO RASTELLI / CORBIS / GETTY IMAGES
M

Mark Zuckerberg, szef ­Facebooka, zapewne dobrze zapamiętał dzień 10 kwietnia 2018 r. Tego dnia stanął przed Kongresem USA, by złożyć zeznania w sprawie udziału kierowanej przez niego platformy społecznościowej w skandalu Cambridge Analytica. Jak się okazało, ta brytyjska firma konsultingowa wykorzystywała dane milionów użytkowników Facebooka, by wspomóc swoich klientów w propagandowych kampaniach wyborczych. Szczegółowe informacje, które posiadała CA, pozwalały jej trafić z politycznymi reklamami o określonej treści do osób najbardziej na nie podatnych. Donald Trump czy liderzy kampanii brexitowej to tylko najbardziej znani beneficjenci CA. Z usług firmy korzystali politycy z całego świata.

Wykorzystanie wiedzy o nas, którą sami dostarczamy aktywnością w mediach społecznościowych, bez naszej zgody, może budzić niepokój. Prawda jest jednak taka, że to tylko kolejny krok w...

16584

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]