Gdy skacze Małysz, jego sukces "udziela się" wszystkim - każdy może poczuć się zwycięzcą, identyfikować się z czempionem. Defilada działa tak samo, bo to przecież maszeruje nasze dzielne wojsko. Jednak kryje się w tym diametralnie różna, ponura treść z zupełnie innej epoki. Dziś w Europie militarne muskuły można prężyć najwyżej przed samym sobą; kłopot w tym, że dodając sobie animuszu, uruchamia się myślenie o otaczających z każdej strony wrogach i o zwycięstwie nie w rywalizacji, lecz w konflikcie. Może wpisuje się to w obowiązujący dyskurs polityki zagranicznej, ale jest dyskursem z czasów, które przecięła najstraszliwsza wojna w historii.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















