Reklama

Pośmiertny tryumf dziadka

Pośmiertny tryumf dziadka

13.04.2003
Czyta się kilka minut
Nieźle jest być bogatym. Jeszcze lepiej bardzo bogatym. Można wtedy zbierać sztukę - najpierw starą, potem nowszą, by wreszcie zdecydować się na współczesną. Komercyjnie najatrakcyjniejszą. Tak, jak to robi niemiecki multimilioner, 57-letni dziś Friedrich Christian Flick.
K

Kolekcja Flicka składa się z 2500 dzieł. Znajdziemy w niej klasyków nowoczesności - Duchampa, Picabię, Schwittersa, Mondriana, Broodthaersa. A także najwyżej cenionych artystów żyjących - w Polsce niestety niemal nieznanych - Gerharda Richtera, Sigmara Polke, Richarda Serrę, Dan Flavina, Dietera Rotha. I największy w świecie zbiór prac Bruce'a Naumana.

Wartość kolekcji szacuje się dziś na ok. 125 milionów euro. Jest to jakoby równowartość sumy, którą Flick oszczędził na niemieckim fiskusie, przenosząc się w 1975 r. do bardziej przyjaznej podatkowo Szwajcarii. Flick nadał swym zbiorom status fundacji, co zwalnia ją z opodatkowania. Co w tym złego, że odziedziczywszy po dziadku spory majątek - 400 milionów marek na początku lat 70. - pomnożył go, jak przystało na utalentowanego przedsiębiorcę i teraz dobrze inwestuje? A jeśli jeszcze znalazł szlachetną pasję i chce się jej...

14378

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]