Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Wydanie specjalne "Polska Żydowska"

Porody: dobra zmiana?

Porody: dobra zmiana?

23.12.2016
Czyta się kilka minut
„TP” 50 / 2016

„Jestem z pokolenia, które doświadczyło betonowego położnictwa, przez które poród do dziś ma w Polsce złą sławę. Przez chwilę wydawało się, że udało się poród odzyskać. Że dla coraz większej grupy kobiet może być pięknym, upodmiatawiającym doświadczeniem. Niestety, ta chwila trwała krótko” – pisała w „Tygodniku” Justyna ­Dąbrowska – psychoterapeutka, uczestniczka akcji „Rodzić po Ludzku” – komentując plany zniesienia Standardów Opieki Okołoporodowej. Tekst wywołał falę komentarzy na stronie „TP” i naszym facebookowym profilu.

MAGDALENA PILCH: Czy to też jeden z przejawów dobrej zmiany? A przecież miłościwie panujący nam obecnie są podobno pro life? Czy to ma być kolejna forma zachęty do prokreacji? Rodziłam dwa razy w polskim szpitalu. Tragedia.
AGNIESZKA KRAWCZYK: Ja miałam to szczęście, że rodziłam po ludzku dwa razy: ze znieczuleniem, z mężem, z położną, chodziłam, skakałam na piłce. Porody obydwa szybkie i lekkie. Mam nadzieję, że dobra zmiana szybko minie i moja córka też będzie rodzić po ludzku.
ALA WALUS: Współczuję wszystkim kobietom, przed którymi doświadczenie w stylu „betonowego położnictwa”... W życiu nikt mnie tak nie upokorzył jak podczas porodu.
DOROTA SIWOR: Śledzę akcję „Rodzić po Ludzku” i byłam dumna, że sytuacja się zmienia: że mądrze, świadomie, lepiej. Nie znam ani jednej kobiety, która by twierdziła, że tych zmian nie ma, albo że są złe. Jeśli rzeczywiście zostanie to zaprzepaszczone, to... właściwie brak słów.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]