Reklama

Pomroczność jasna

24.01.2022
Czyta się kilka minut
Guillermo del Toro zaadaptował jedną z najsłynniejszych amerykańskich powieści kryminalnych lat 40. Cynizm i rozpacz „Zaułka koszmarów” zaskakująco dobrze oddają ducha naszej epoki.
Willem Dafoe i Bradley Cooper w filmie „Zaułek koszmarów”, reż. Guillermo del Toro. USA 2021 r. Fot. MATERIAŁY PRASOWE / DISNEY
G

Guillermo del Toro zaadaptował jedną z najsłynniejszych amerykańskich powieści kryminalnych lat 40. Cynizm i rozpacz „Zaułka koszmarów”, historii o ambitnym oszuście i karierowiczu, zaskakująco dobrze oddają ducha naszej epoki.

Del Toro po sukcesie kasowym „Pacific Rim” i czterech Oscarach dla „Kształtu wody” z 2017 r. dostał od studia Search­light Pictures wolną rękę – rzadkie. Dla każdego reżysera grającego w holly­woodzkiej pierwszej lidze, zależnego od decyzji producentów i komercyjnego potencjału swoich filmów, to wyjątkowa szansa, która może się już nie powtórzyć. Del Toro postanowił zekranizować powieść, którą przeczytał po raz pierwszy w 1993 r.

„Zaułek koszmarów” to kultowe, hipnotyczne dzieło Williama Lindsaya Greshama z 1946 r. Należy do najbardziej mrocznego nurtu amerykańskiej prozy. Zagląda w głąb obłąkanej duszy bohatera i nie oferuje żadnego pocieszenia...

14339

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]