Reklama

Pomocnicy śmierci

Pomocnicy śmierci

15.11.2011
Czyta się kilka minut
Liczba ofiar polowania na Żydów, w którym Polacy wystąpili w roli zabójców lub denuncjatorów, wynosi co najmniej 120 tysięcy - twierdzą naukowcy z Centrum Badań nad Zagładą Żydów. Słowa "biednego chrześcijanina" z wiersza Miłosza, lękającego się, że będzie policzony "między pomocników śmierci", można więc odczytywać dosłownie.
Chełmno nad Nerem, okolice byłego obozu zagłady, styczeń 2011 r. / fot. Grażyna Makara
P

Premierę nowej książki Centrum Badań nad Zagładą Żydów poprzedziła interesująca polemika. Tomasz Łubieński, wybitny eseista historyczny, podejmujący w swoim pisarstwie m.in. kwestię sensowności Powstania Warszawskiego, zarzucił autorom związanym z Centrum (a także Janowi Tomaszowi Grossowi) "podtrucie toksycznym materiałem, z jakim mają do czynienia". Trudno się dziwić, wywodził, "skoro czyta się jedna po drugiej relacje o chciwości, podłości, zezwierzęceniu, że przyjmuje się taki obraz za jedynie prawdziwy". Po czym porównywał badaczy zajmujących się Zagładą ze stereotypowym historykiem IPN-u: "Czytanie dniami i nocami ubeckich materiałów tworzy obraz świata, który zamieszkują figuranci, tajni, jawni i dwupłciowi agenci, współpracownicy oraz kandydaci na nich".

Oskarżenie autora "Bić się czy nie bić" było mocne: "Wyziewy tego ludzkiego bagna są trujące, ale...

16263

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]