Podcinanie sieciowej gałęzi

Nie da się bronić komputerowego piractwa. Łamie ono jedno z praw podstawowych: prawo autora do godziwej zapłaty za jego pracę. Ale przegłosowana właśnie we francuskim parlamencie ustawa, pozwalająca trwale odcinać od sieci osoby trzykrotnie przyłapane na piractwie, jest fatalnym precedensem. Zresztą Francja przegrała batalię w Parlamencie Europejskim, który nie dopuścił w unijnym prawie możliwości takiego odcięcia bez wyroku sądowego.
Czyta się kilka minut

To kara ogromnie dotkliwa. Odcina od pracy, informacji, łączności z bliskimi. Dziś to kara cywilnego więzienia. Nie da się uniknąć odpowiedzialności zbiorowej: za przewinę jednego domownika karę poniosą wszyscy. Wymusza też łamanie prywatności: żeby mieć internet, trzeba się zgodzić na instalację oprogramowania szpiegującego.

Internetowa wojna z piratami to starcie dwóch kultur: rdzennej kultury internetu, której pryncypia to otwartość, dostęp i łączność; i kultury biznesowej, która - co zrozumiałe - chce na sieci zarabiać. Tyle że chciałaby jednocześnie zachować status quo. Tymczasem sieć całkowicie zmieniła nasze środowisko. To dostęp jest zasadą numer jeden. Niezagospodarowany - rodzi piractwo. Ale zakładanie, że skoro ludzie kradną przez internet, to sam internet jest zły i trzeba go sobie podporządkować, jest podcinaniem gałęzi kulturowego drzewa, na której wszyscy siedzimy.

Dlatego to producenci muszą się w tej rzeczywistości odnaleźć. To z ich inicjatywy mogą powstać nowe narzędzia dostępu do dóbr kultury, ułatwiające ich legalną sprzedaż. Działa już np. model, w którym za udostępnione treści płacą reklamodawcy. Anne Sweeney, prezes Disney-ABC Television Group, nazwała piractwo... modelem biznesowym, z którym trzeba konkurować atrakcyjniejszą alternatywą. Tymczasem dziś w Polsce, kraju Unii Europejskiej, nie da się nawet kupić muzyki w serwisach innych krajów UE.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 21/2009